Who is watching me... :)

poniedziałek, 4 grudnia 2017

lala po liftingu.















Zastanawiałam się co dziś pokazać Wam w ramach tzw. powtórki z rozrywki. Padło na "Idę" ponieważ nieco niżej możecie zobaczyć jak pierwotnie się prezentowała. W pewnym momencie zdecydowałam się na zmianę stylizacji. Tym samym zmieniłam jej imię na "Eva". W ramach metamorfozy otrzymała nowe ubranka oraz rozmiar większe oczy. Tak, tak jestem "wielkim kreatorem" i mogę wszystko niemal... ;) Jestem ciekawa jak Wam się Evcia spodoba w nowej odsłonie? Ja uważam że zmiana wypadła korzystnie, Evcia zyskała więcej wdzięku i dziewczęcości, przy okazji stała się "Paryżanką" i tam też zamieszkała.
W odpowiedzi:
annabell - jeśli chodzi o pluszaki- to szyje się je standardowo - ręcznie lub maszynowo ze specjalistycznego futerka (pluszu), wykrój tworzy się samodzielnie lub można skorzystać z dostępnych , gotowych. Małpka jest miksem technik- głowę wykonałam podobnie jak wykonuję lalki- metodą rzeźby w runie owczym + wykrój samodzielny z metalowym stelażem wewnątrz ciała (łącznie z ogonem).