Who is watching me... :)

czwartek, 16 listopada 2017

?

Tak dawno nie blogowałam, że zapomniałam gdzie w panelu sterowniczym klika się aby napisać nowy post... bywa... Od pewnego czasu rozmyślam co począć z moimi dwoma blogami? Ten jest (był?!) zamknięty dla publiki , lalkowy otwarty ale nieuzupełniany kompletnie. Zastanawiam się czy w ogóle  ma sens powrót do blogowania? Jeśli już, to powrócę do tego pierwotnego pt. "tu anya es art" a zamknę na dobre blog z lalkami- to miejsce jest mi bliskie a "art" mieści spektrum moich prac rękodzielniczych.. Czy jest taka wola aby walczyć o czas blogowy, lekko refleksyjny, "bezlajkowy"?  Zaczynam dojrzewać do powrotu... Zatem pytam: czy ktoś tu jeszcze  ma ochotę zajrzeć? Rzucam hasło w wirtual: chcecie mnie tu jeszcze??? Proszę o odzew i słowo komentarza.