Who is watching me... :)

środa, 20 kwietnia 2016

Tereska

Choć niechronologicznie, dziś przedstawiam Wam "Tereskę". Wczoraj do późnych godzin nocnych kończyłam pracę nad ostatnimi szczegółami kreacji jaką dla niej wymyśliłam. Ta lalka jest w nieco innej stylistyce niż poprzednie oraz zastosowałam kilka odmiennych rozwiązań konstrukcyjnych. Terenia ma rozchylone usta, widoczne górne "jedynki", ruchome stawy barków i bioder. Dzianinowa sukienka jest dziergana ręcznie na drutach, zrobiłam dla niej parasolkę, torebkę, botki i resztę. Muszę powiedzieć że praca nad lakami wciąż daje mi dużo satysfakcji i radochy. :)
Pozdrawiam wiosennie! :)))