Who is watching me... :)

czwartek, 17 marca 2016

jegomość kot

Jak wspominałam eksperymentuję z lalkami runowymi. Wymyśliłam kocią hybrydę - postać bajkową łączącą w sobie cechy ludzkie i zwierzęce. Do tej pory powołałam na świat trzy osobniki tego gatunku. Kocica powstała jako pierwsza i miała premierę na drugim blogu i na  facebooku, (na którym niestety(?!), najszybciej udaje mi się nowości prezentować. Kota jegomościa na blogu nie było zatem oto on w całym majestacie, hehe... A w zanadrzu jeszcze jedna, ale... "o tem potem" ;)




















wtorek, 15 marca 2016

Jaś

W ramach nadrabiania zaległości przedstawię dziś Wam "Jasia". To przykład na lalkę z malowanymi oczami. Jest to także moja pierwsza chłopięca lalka. Jaś jest miłośnikiem gry na skrzypcach, posiada stosowne atrybuty. Wszystko robione ręcznie przeze mnie- skrzypeczki powstały z tektury, następnie były malowane i lakierowane analogicznie jak to w decoupage się robi. Buciki zrobiłam z licowej skóry, kamizelka dziergana na drutach, reszta garderoby szyta na miarę. ;) Włosy Jasia wykonałam ze specjalistycznej włóczki moherowej. Lalka mierzy ok 42 cm wysokości, powstała w sierpniu 2015r.
Bardzo dziękuję za ciepłe przyjęcie mojego powrotu na ten blog. :) Powiem szczerze że tu czuję się najlepiej, mam to miejsce porządnie oswojone. Dziękuję licznie przybyłym nowym i "starym" wirtualnym znajomym - wspaniale mi jest z Wami! :) Jako bonus,(he he), dorzucam fotkę mnie samej i części mojej gromadki. Serdeczności!