Who is watching me... :)

poniedziałek, 6 lipca 2015

"szary robak"

Oto trzeci z zaplanowanych owadziorów. Nazywam go pieszczotliwie "szarym robakiem made in anya.es". ;) Tym razem królują pastele w kolorach szarości i różu. Ufff...Poczułam się wyżyta i spełniona około biżuteryjnie, więc mogę spokojnie wrócić do lal. W moim przypadku "płodozmian" lub tzw. "skok w bok", któremu notorycznie się poddaję, owocuje nowymi pomysłami i przypływem energii. Niech się dzieje, czego Wam i sobie życzę. :)