Who is watching me... :)

sobota, 14 czerwca 2014

octopus...

Tym razem postanowiłam bloga nie zaniedbywać i opublikować na bieżąco nowości. 
Prezentację "zaległości" zalegających w szufladzie, zostawiam na bliżej nieokreślone: zaś. ;)
Po fascynacji latającymi stworami, najwidoczniej przyszła pora na "owoce morza". ;) Oplotłam łezkę agatu koralikami, dodałam muszlę paua, następnie wykorzystałam peruwiańską jedwabno-wełnianą przędzę i haftem przestrzennym wykonałam "korpus" mej "ośmiornicy". Odnóża tworzą fantazyjne sploty sutaszowych form + trochę taśm cyrkoniowych oraz perełkowych , frywolitka z ręcznie cieniowanych nici bawełnianych - i oto wyłania się stwór z morskich otchłani - ośmiornica... Zapraszam na degustację. ;)