Who is watching me... :)

niedziela, 21 grudnia 2014

Oliwka












Przedstawiam Wam Oliwkę - lalę wykonaną ręcznie w oparciu o metodę waldorfską. Baletniczka została wykonana na zamówienie specjalne mojej córki, na prezent dla pewnej uroczej osóbki. Pojechała już do Wrocławia i do swojej nowej "mamci" trafi niebawem. Mam nadzieję że przypadnie do serducha, sama w jej wykonanie włożyłam sporo własnego. :) Miłego oglądania i do zobaczenia. :)



6 komentarzy:

  1. She is beautiful and I love the shawl too. How sweet with real earrings and hair ready to dance what fun! great job!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aneczko jest cudowna, dopracowana w każdym szczególe - ciałko, twarz, ubranko i fryzura! Mistrzostwo, jestem zachwycona:-))). Właściwie to mogę powiedzieć, że to małe arcydzieło!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Alez ona jest cudna!! rowniez ta delikatna chusta ,ktora ja okrywa jest przesliczna!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakże jest ona inna od lalek które widuje się w sieci...
    Jest przeurocza !!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna i bardzo zadziorna baletniczka i te otarte kolanka i zadarty nos, świetna! Na pewno zostanie przyjęta z otwartymi ramionami.

    OdpowiedzUsuń