Who is watching me... :)

środa, 11 grudnia 2013

niechronologicznie

 W porządku niechronololicznym  pokazuję to co wytworzyłam "tymy ręcamy". ;) Oj, jak trudno "wskoczyć" ponownie na tory blogoswery! Jeszcze wciąż uwikłana  w sprawy zdrowotne, ciężko mi zapanować nad systematycznymi wpisami, lecz nie oznacza to że nie tworzę! Wręcz przeciwnie można rzec: wróciłam do dziergania, frywolitkuję sporo, sutaszki szyję i owszem , nawet wzięłam się za szycie i wyszywanie. Za to kiepsko mi idzie robienie dokumentacji, ponieważ komputer stacjonarny przeszedł generalny remont a na lapku mam nowe oprogramowanie, ( i na stacjonarnym również po naprawie), więc rozgryźć co jak hula - odkładam na czas bliżej nieokreślony w przestrzeni. Zatem dziś pokażę Wam, to co udało mi się sfotografować. Oto "powrót ptasiora" czyli koczyki sutaszowe z piórkami ozdobnymi, sporo frywolitki na odwrocie - to moja propozycja na karnawał.
Serdeczności! :*