Who is watching me... :)

poniedziałek, 16 września 2013

"Caryca"


 "Carycki" powstają jak szalone... ;) Jakoś tak "same" się wymyślają i "prawie" same szyją niemal . ;) Turkusowe kończyłam leżąc w szpitalnym łóżku. Kolekcja się rozrasta, a ja szyję z lubością traktując moje robótki jako swoistą i najlepiej mi znaną terapię na stres. Pozdrówka. :) 
p.s. kolczyki ułożone w kolejności powstawania, (pierwsze z serii "Caryca" w poprzednim poście)





21 komentarzy:

  1. Prześliczne są! Najbardziej podobają mi się różowe i turkusowe! Cudeńka!

    P.S. Zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  2. U Ciebie śliczności jak zawsze. Z całego serca zdrowia życzę i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne jest to połączenie sutażu z frywolitką !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne są te kolczyki! :) i takie barokowe :) przydałaby się jeszcze odpowiednia suknia do tego... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne, każda para ma w sobie niepowtarzalny urok

    OdpowiedzUsuń
  6. I am sorry that you are sick, hope you feel better soon. If this work you can do while you are sick, I wonder what you can do when you are well you do very wonderful work! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękna, wysmakowana kolekcja !!!! Podziwiam niezmiennie !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. ech, cuuudne są!
    zdrowia!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczne, chciałabym tak tworzyć!

    OdpowiedzUsuń
  10. unos trabajos ,maravillosos y originales.

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu chwilę nie zglądałam do Ciebie, a tu tyle wspaniałości natworzyłaś ;-)
    Już tradycyjnie jestem pod ogromynm wrażeniem ;-0
    aż szczęka mi opada...
    Pozdrawiam serdecznie Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne! :) Mnie się najbardziej kojarzą z barokiem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Obłędne. I ta mgiełka frywolitki... Eh, nic tylko marzyć by "dorosnąć" do takiego poziomu... Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Szybkiego powrotu do zdrowia! A wszystkie "Caryce" obłędne!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowne! Dwie ostatnie pary w "moich" kolorach, więc najbardziej mi się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Aniu, to po prostu nie tylko cieszy oczy, ale i duszę - piękne, wytworne, perfekcyjne:-)))

    OdpowiedzUsuń
  17. piękne, a właściwie przepiękne! :) We wszystkich kolorach boskie, ale w fioletach najcudowniejsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sutasz jak zwykle piękny, oryginalny, obłędny!!!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń