Who is watching me... :)

poniedziałek, 17 czerwca 2013

a z "nowości"...

hmmm... też mam coś. ;) Tym razem micro macrame wzięłam na warsztat. Oto naszyjnik w stylu azteckim oraz bransoleta tudzież. ;) Kwestia zmiksowania technik jest tylko, kwestią czasu jedynie, jak myślę,... ;)










10 komentarzy:

  1. oj pewnie i ja muszę sobie przypomnieć makramę, piękne rzeczy powstały

    OdpowiedzUsuń
  2. Fascynująca technika i bardzo relaksująca.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, nie mam pojęcia jak to wyplotłaś, ale efekt jest znakomity!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale Ci wyszły cudowności ;)))
    Już nie pamiętam kiedy plotłam coś podobnego, chyba czasami fajnie jest powspominać.
    Pozdrawiam balerinka

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj wystroiłabym się w takie cuda:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna biżuteria,widzę ze nie tylko ja zafascynowałam się makramą.

    OdpowiedzUsuń