Who is watching me... :)

sobota, 6 kwietnia 2013

"the dragonfly of my dreams"... :)




 Dziś chcę pokazać Wam kolejny naszyjnik. Iskrą zapalną do wykonania owego była piękna łezka karneolu. Jakoś sam mi się uszył w owadzi kształt, kolory również same wchodziły w łapki. Wyszedł taki przesycony światłem, agaty prześwitują, łapią energię,(tak sobie wymyśliłam i tego się trzymam!), znajdziemy tu tu również pierwiastek prehistorii w postaci amonitu. Kolory z cyklu: "love pastelowe"- cały w ciepłej tonacji,taki wiosenno-letni, ehhhh... 

Zimo precz!!!

p.s przypominam o aktualnym wciąż CANDY! :)






 



12 komentarzy:

  1. Och, piękny...!
    A moja szyja wciąż "goła". Jakoś brakuje mi czasu aby zrobić coś dla siebie ;))

    Buziole:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko co napisałaś w poście, to święta prawda, jest piękny, w cudnej tonacji, kształcie.... po prostu jest piękny !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczny, choć to nie moje kolory.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest piękny, jak wszystkie Twoje prace :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny i energetyczny:) Świetnie posługujesz się tą techniką. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam, i to już kolejny raz, mistrzowstwo doboru różnych kształtów i spójnej kolorystyki wszystkich elementów naszyjnika.
    Naszyjnik w kształcie symetrycznej litery "V",
    a jednak ... niesymetryczny i wyważony.
    Genialne!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu oniemiałam - tak ciekawa i zróżnicowana forma, te kolory harmonijne. Całokształt pięknie układa się na popiersiu. Po prostu mistrzyni!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. prawdziwe dzieło sztuki!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Naszyjnik jest piękny, choc to słowo nie opisuje go w całości! Widać ile pracy w niego włożyłaś.
    http://corale-art.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Przecudny jest ten naszyjnik, gratuluję umiejętności, cierpliwości i talentu, pozdrawiam,
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  11. Naszyjnik jest piękny i niezwykle elegancki:) Jestem pod wrażeniem:)

    OdpowiedzUsuń