Who is watching me... :)

środa, 6 marca 2013

ptasiór...



...wiem, to już nudne... ;) Lecz nie mogę się powstrzymać, kocham pióra , więc powracają od czasu do czasu niczym bumerang. Tym razem wykorzystałam je do przygotowania prezentu w fejsowej wymiance. Zatem moja wylosowanka otrzymała takie oto ptasiory oraz ażurową pisankę. Serdeczności posyłam - dziękuję za wszystkie komentarze które zechcecie tu pozostawić. :)


15 komentarzy:

  1. Rewelacyjne! Do tego w nieziemskich kolorach! "Moich" ;-)
    Cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  2. NO co ja mam napisać, ptasiory są boskie, aż trudno ten zachwyt słowami wyrazić

    OdpowiedzUsuń
  3. Niech wracają jak bumerang,
    Bo jest na co popatrzeć :-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne! I w dodatku w moich ulubionych kolorach :) Ja również kocham pióra.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne! Bardzo kobiece i rzekłabym wiosenno-letnie. Uwielbiam Twoje "ptasiory" i połączenie frywolitki z sutaszem :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Precioso!!!!! y un diseño lleno de encanto natural.

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne, a mocno miziają w szyję?

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjne. Bardzo oryginalne:) i piękne zdjęcia
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  9. Niesamowite kolory, piękne ptasiory jak z bajki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bumeranguj ile się da. Nieustająco zachwycają mnie Twoje prace Anyu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Och, piękne :D Już sobie wyobrażam delikatną pieszczotę piór na nagiej szyi... Hmmm powinny nazywać się "miziaki"... ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wracaj do nich często! Uwielbiam to połączenie, a Ty masz chyba najpiękniejsze pióra w całym internetowym świecie..

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudne i oryginalne kolczyki! Zachwycające!

    OdpowiedzUsuń