Who is watching me... :)

czwartek, 31 stycznia 2013

co tam słychować...

Witajcie. :) Dziś totalnie miszmaszowo będzie, ponieważ nazbierało się troszkę różności a i sprawcę mojego niebytu na blogerze trza przedstawić. ;)
 Zatem prac kilka:
  Próba graweru w miedzi. Taki "naiwny w stylu rysunek odręczny" wykonałam za pomocą narzędzia grawerskiego "Dremela". To jest cudo muszę powiedzieć- pracuje się lekko łatwo i przyjemnie, po metalu idzie jak masełko. Poza tym kolczyki sutaszowe: koła oraz maluchy. Na dodatek koralikowym wężem robiona bransoleta z przywieszkami z metali kolorowych, ręcznie ciętych oraz maltretowanych własnoręcznie - miedzi i mosiądzu. A na sam koniec moja kochana przeszkadzajka. :) Straciłam psiaka kochanego - 11 letnią bokserkę... Cóż było robić, jak żyć bez zwierzaka? Rozchorowałam się z deprechy i cierpiałam fizycznie przez ostanie trudne miesiące życia mojej Ziuty... Decyzja o przyjęciu do rodziny kolejnego psiurka pozostawała wyłącznie kwestią czasu. Zatem jest z nami od tygodnia: Fantazja ze Skrzatlandu, po domowemu Panna Lusia. Oto ona. :) Serdeczności posyłam! :*








15 komentarzy:

  1. Jaka słodziutka!!!
    Biżuteria też piękna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko ładne, ale piesio wymiata! :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Miedziane serduszka Aniu są cudne .Na dremelek choruję ,ale nie mogę się zebrać i kupić.A piesio słodziutki.

    OdpowiedzUsuń
  4. O Boziu! Jaka słodka mordeczka! Cudny piusio! Biżutki oczywiście śliczne jak jeden, ale wrzucenie ich w jednym poście z tą słodkością, to nie jest dobry pomysł, bo Lusia całą uwagę ściąga wyłącznie na siebie.:) :) :) Ja mam Goldena - Ashmara z Drużyny Marzeń, zwanego Guciem :) Też niedawno był taki malutki, a teraz ma już 5 lat. Jak ten czas leci! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie śliczne stworzonko! Uwielbiam pieseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale słodziak :) te wyłupiaste gałki u tych piesków mnie zabijają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka śliczna biżuteria po prostu cudo , ale piesek to taki słodziak :) Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  8. Te kolczyki brąz i róż są świetne. Kolory świetnie połączone. Piesek jest przesłodki :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. cudności!!! a psinka kochana!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczności ^^ wyjątkowo podoba mi się grawerowany wisiorek :) no i oczywiście piesek :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystko co powiedziały moje poprzedniczki to prawda, cała prawda i wielka prawda!!!Całuski dla Panny Lusi od mojego jamniczka Ogusia!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Prace cudne! Psinka rozkoszna!

    OdpowiedzUsuń
  13. Psica jest przesłodka! Kolczyki-maluszki urocze! No i w ogóle rzadko coś wpisuję, ale często zaglądam i podziwiam - tym razem piesek po prostu ZMUSIŁ mnie do wyskrobania paru słówek ;) Tym bardziej, że bokserzaste miałam onegdaj dwie: mamę i córeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Grawerek pierwyj sort - naprawdę dobry, a wiem co mówię, bo nie łatwo jest prowadzić narzędzie:-).
    Bransole i sutasz - wszystko z pasją:-))
    Widok psinki mnie rozbroił - matko bosko cudo bzidal, normalnie tylko całować i tarmosić. No jakże odmówić i skrzyczeć za psotę, jak te oczy w dusze zajżą;-)))

    OdpowiedzUsuń