Who is watching me... :)

wtorek, 4 grudnia 2012

work

Zarobiona jestem panie po pachy... Jarmark za pasem , trzeba przygotować nowości, więc działam wieczory i nocki,(ranki oraz poranki wykluczone z wiadomych powodów- śpię w tym czasie). Oto część z tego co wydziubałam:
Dwa metalowce z miedzi, mosiądzu oraz frywolitki. Serducho na wośpową akcję- serce haftowane na jedwabiu + sutasz. Oraz sutaszowe kolce z turkusami







Do miłego- dziękuję wszystkim którzy tu wpadają i słówko zostawiają. :) Duża buźka!:*