Who is watching me... :)

wtorek, 9 października 2012

z blaszki

Oto mój nowy "produkt": blaszki - czyli nieśmiertelniki z wybitą grupą krwi. Pierwszy powstał z myślą o moim tż., który za kierownicą spędza sporo czasu -bynajmniej nie mam zamiaru kusić losu, ale strzeżonego Pan Bóg strzeże. :) Poza tym , za dni kilka mamy rocznicę ślubu, więc to ode mnie z serca z motywem serca i troską... :) Pomysł z miejsca podłapała moja córka i dla swego wybranka poprosiła również o podobny. Zatem są! :)
Muszę się pochwalić, że elementy "na wierzchu" zlutowałam samodzielnie i to z powodzeniem!;) Wybijaki do metalu również zaczęły ze mną współpracować.  Bardzo przyjemnie się nad nimi "siedziało", to taki przedmiot z gatunku "dla urody i dla zdrowia"!;) Myślę ze warto zadbać o naszych bliskich i o nas samych, jeśli można zrobić to w taki sposób, czemu nie!? :) Grupa krwi, pesel czy nawet nr telefonu z danymi dziecka - fajny pomysł, tak myślę i popieram różnego rodzaju "nieśmiertelniki"- identyfikatory. Te są moją interpretacją tematu, ehhh... ;) Serdeczności ślę!:)))


16 komentarzy:

  1. Super sprwa! Świetny pomysł, a Twoje "nieśmiertelniki" prezentują się bardzo fajnie! Z pewnością mąż będzie dumny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nieśmiertelnik - istotny przedmiot i wyszły baaaardzo ładnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny pomysł. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy ślubu. Ja mam też rocznicę w październiku. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę-bardzo-bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  5. no świetny pomysł! grupa krwi to zapobiegawczo moze byc rzecz która uratuje kiedys komus zycie. i do tego jak pięknie Ci wyszło! takie równe literki i te kształty, serduszko! kolor nawet ciekawie się prezentuje. Podobają mi się mimo iż nie gustuję w tego typu biżuterii :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobry pomysł i świetne wykonanie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu....................
    Dlaczego tak daleko mieszkasz?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?
    Niesmiertelniki sa super! Podoba mi sie pomysl z "blaszka dla Malucha", nr.telefonu, grupa krwi...
    Buziaki Kochana sle i szacunek z powodu tej ...lutownicy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne zdjęcie z "wyżartym" kamieniem- wspaniale się komponuje z nieśmiertelnikami! :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Naprawdę bardzo dobry pomysł! Blaszki prezentują się bardzo fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł i na dodatek fantastycznie to w całości wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawa forma. Nieśmiertelniki nigdy mi się za bardzo nie podobały, bo wszystkie są takie same, a ten jest baaardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  12. swietny pomysl! blaszki sa rewelacyjne! no i gratuluje lutowania! moja lutownica wlasnie dzis dodarla wiec juz niedlugo bedzie moje pierwsze podejscie, zobaczymy co z tego wyjdzie ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniu myślę, że jest ogromne zapotrzebowanie na męską biżuterię, a tego typu nieśmiertelniki uważam za hit!
    No i te piękne lutowania:-))

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze podobały mi się nieśmiertelniki a w Twoim wydaniu są naprawdę piękne :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu,blaszki sa absolutnie swietne!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  16. genialny pomysł:) bardzo fajnie się prezentują oba. choć mężczyźni są dość wybredni i zwykle anty-biżuteryjni, myślę, że pomysł się przyjmie w 100%!

    OdpowiedzUsuń