Who is watching me... :)

wtorek, 19 czerwca 2012

tik tak...

Przedstawiam "czasomierz naręczny" w wersji sutasz. Kilka z "nas" tzw. sutaszystek posiada owo doświadczenie pracy z zegarkiem. Hmmm, powiem nie jest łatwo, ubranie koperty  w sutaszową sukienkę nie jest proste. Ale, ale... muszę wnieść zażalenie do "Góry" - od pewnych kolorów nie sposób mi się uwolnić!  Żeby było śmieszniej, nie są to moje ulubione kolory jeśli mówimy o garderobie, nawet wręcz przeciwnie. Do sutaszu jednak same mi się pchają i cóż ja na to poradzę?!;) Chcę tak jak inne dziewczyny kolorowe, papużate robić, a nie wychodzą nijak...
Poza tym, mój komplet biżu miał dziś premierę w TV za sprawą pewnej Panny Młodej. Wklejam link, bo nie umiem filmiku wstawić (wideo nr 2). Ale fajnie, jestem podekscytowana!!!
Aneta i Dawid: :)





... i całe szczęście, bo w innym wypadku przyszło by mi dziś pisać o podróbach, kopiach, "inspiracjach" , takich tam różnych podchodach wte i wewte, bywa...

33 komentarze:

  1. Aniu już po F wiesz, że zakochałam się w zegareczku i jego porawie na "zbój" muszczę jeszcze szczęki na podłodze poszukać, bo z takim hukiem opadła że nie wiem gdzie się potoczyła ...
    Ach ach wzdycham nadal !!!
    Buziaki posyłam A

    OdpowiedzUsuń
  2. Zegarek jest prześliczny :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje sutaszowe dzieła na tej Pannie młodej pięknie nawiązywały do góralskiej tradycji. Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  4. No ten czasomierz w sutaszu mnie powalił.. to na tyle na dziś... bo brak mi słów

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten zegarek jest prześliczny!
    No i oczywiście gratuluję premiery w tv :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o Mateńko ależ to jest śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mogę się napatrzyć. Cudo po ostatni eteryczny zawijasek.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zrobisz karierę! Prawdę mówię. Wiele rzeczy już widziałam, ale to, co Ty robisz przechodzi ludzką wyobrażnię.

    OdpowiedzUsuń
  9. To juz odlot pierwszej klasy! Mistrzostwo nieslychane, ja to bym pewnie tylko krotkie rekawy nosila (nawt w zimie)zeby wszyscy mogli to dzielo sztuki podziwiac...no i co kilka minut spogladalabym na zegarek - choc to nie zawsze kulturalnie, ale w takim wypadku, opanowac sie byloby bardzo ciezko :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ty jesteś prawdziwą mistrzynią:)Zegarek jest nieziemski :) A zwycięstwo w konkursie na "Mamy Cel" to była oczywistość - żadna z prac nie mogła się z Twoją równać - wielkie gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Csodaszép és különleges darab !!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten zegarek bije na głowę wszystkie inne , które widziałam w necie !!!! Gratulacje !!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo oryginalny, pięknie wyszedł !

    OdpowiedzUsuń
  14. hola!! que linda!! hace días q no pasaba!! discúlpame, todo lindo
    besos
    c@

    OdpowiedzUsuń
  15. Zegarek ubrałaś fantastycznie, faktycznie w swoje ulubione kolorki - ale co w duszy gra nie da się oszukać:-))))
    Miałam nosa, co by przy kanapce włączyć TVN - patrzę i ... jest cudo z kianitami Aneczki:-)))).
    Cała stylizacja Panny Młodej była super - Twój komplet, koronkowe buty i prosta sukienka:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zegarek jest obłędny!
    A co do prezentacji biżuterii - gratuluję serdecznie!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. cudny zegarek!!!Gratuluje prezentacji!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kapitalny ten zegarek:) podziwiam cierpliwość przy jego tworzeniu :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Rewelacyjne! I to połączenie kolorów, bardzo moje:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze nigdy nie widziałam sutaszu z zegarkiem - jest prześliczny ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudny zegarek:) Świetne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zegarek jest cudowny!!!
    Twoja biżuteria na pannie młodej prezentuje się
    rewelacyjnie;)

    OdpowiedzUsuń
  23. cudny naszyjnik, gratuluję ... to dopiero wydarzenie...

    OdpowiedzUsuń