Who is watching me... :)

środa, 16 maja 2012

obiecałam...

...więc dziś ponownie przynudzam "ptasio-podobnymi" stworami. :) Jest to moja wersja sutaszu w pastelach. ;) Kamienie to żółte opale- wyglądają jak mleczne bursztyny, są boskie! - miejscami przeźroczyste, miejscami "ożyłkowane mlecznymi i szarymi naciekami". Fajnie widoczna jest struktura minerału, można przymknąć oczy i zobaczyć kształtowanie się planety... ;). Ptasi udział - oczywisty + frywolitka. Mówiłam o trudności dobrania kamieni w pary? To pesteczka Kochani w porównaniu z dobraniem w miarę podobnych, układających się w odpowiednią stronę,o podobnym "rysunku"- piórek! Cóż, natura lubi różnorodność, człowiek również, jak najbardziej, ale jeśli idzie o zachowanie proporcji i jako takiej symetrii- bywa ciężko... Nieraz długie godziny spędzam nad dobraniem i odpowiednim ułożeniem  "pierzastego ogonka" moich ptasiorów, wierzcie...
p.s. Ciekawe czy ktoś zechce wpaść dzień po dniu do mnie na te nudy? 
Dziękuję pięknie za komplementy pod adresem poprzedniego ptasiora, wydaje się być dumny jak paw z tej okazji! ;)







20 komentarzy:

  1. A tamten ptasior chyba pawia też zawierał, Prawda?? więc nie dziwota że dumny :)
    Dzisiejsze ptasiory są równie cudne, a ta kolorystyka tyle samo mnie zadziwia co i zachwyca :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo piekne. Pozdrawiam
    Hania

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz dar do tych ptasiorów!
    Piękne, choć poprzednia kolorystyka bardziej do mnie trafia...

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądam Twoje ptasiory z zapartym tchem, i chętnie wpadnę nawet dwa razy dziennie:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. O, te ptasiory są świetne. Inne niż poprzednie i kolorystycznie bardziej stonowane - mówią do mnie jeszcze bardziej niż wszystkie wcześniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam nigdy się nie znudzę Twoimi dziełami. Super są . Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja już sie przekonałam co to znaczy dobierac pierze :p straszna mordęga.. a odnośnie tego wpadania to co masz w planach na 21.05?? bo mam wolny dzień w pracy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja na Twoim miejscu już dawno bym miała pawiowy ogon z dumy rozłożony ;-)
    Uwielbiam Twoje ptasiory ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. rewelacyjnie dobrałaś kolory, super Ci wyszły te ptasie kolczyki! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. PS. zapraszam do siebie na moje skromne kwitnace candy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście boskie te żółte opale w tych nieziemskich kolczykach:))))
    jak to dobrze,ze ja noszę dwa różne kolce- nie mam problemu,że nie są takie same:)
    Dorcia

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię Twoje ptasiowate kolczyki ;-)
    Ciekawa czy Ptasiory pojawią się też w wersji fioletowej ;-) ?
    Buziaki posyłam Aga

    OdpowiedzUsuń
  13. ależ boskie "ptasiory" - kolory fantastycznie dobrane, całość oszałamiająca:-)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Twoje ptasiorowe są przepiękne i niesamowity, jestem zachwycona ..... :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. powiem Ci że przeglądałam Twoje posty ze względu na piękne kolczyki w banerku ;) aż trafiłam do źródła.. nie mogę się napatrzeć.. serio Twój wytwór jest przepiękny!:)

    OdpowiedzUsuń