Who is watching me... :)

wtorek, 3 kwietnia 2012

na biało

Dziś będę przynudzać na biało. ;)
Po pierwsze: frywolitkowe kwiatki w różnych odsłonach, produkowane "masowo" w Egiptosie dla Ani. Ściśle mówiąc,posłużyły do wykonania ozdoby głowy Niny, córki Ani, która przystąpi do I Komunii Świętej. Jak zaznaczyłam, kwiaty w bieli, ale kilka sztuk się "wyłamało" i postanowiło błysnąć złotem. 
Po drugie - biała ślubna podwiązka na zamówienie pewnej przemiłej "Śliwki". ;)

 

Następnie podziurawione  gęsie wydmuszki. Dwie będą  zdobione "riszkiem", a 2 kolejne inspirowane haftem kaszubskim (leżą i kwiczą z kąta wołając do mnie: "wykończ nas"!!!)...  ;)


Na koniec moja interpretacja komunijnej ozdoby na głowę (opaski) dla córki Ani . Ania robiła swoją wersję: (tekstylia+ frywolitka) a ja w tym czasie zamarzyłam zrobić ową po swojemu... Powiem Wam ,że pomimo użytych prawie tych samych materiałów do wykonania tego projektu, wyszły nam dwie różne bardzo prace. :) Zatem  na zadany temat , każda własną intuicją i wrażliwością się wykazała i stworzyła indywidualne "coś". Dla  mnie to super doświadczenie i przykład jak można fajnie się inspirować a nie  tylko "ślepo małpować". ;)

























Przyznam się jeszcze do czegoś, szyłam opaskę z tęsknoty za czasami, kiedy miałam w domu dwie córeczki do strojenia, wychowywania, całowania... Podrosły mi dziewczyny, nie mnie je w ciuszki ubierać.  Jak się wychowało, tak dziś być musi. Jedynie całowanie i tulenie - obecne i ponadczasowe!:)))
Bywajcie!:)

20 komentarzy:

  1. Aleś Ty zdolna bestia! Aż strach się zachwycać. Przepiękne te Twoje prace i do tego tak misternie wykonane.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaja wołające z kąta... - zupełnie mnie rozczuliły :D Wykończ je wreszcie i pokaż!!
    Pozdrawiam cieplutko (słodakowo już ;) )

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne te frywolitki i kwiatki i podziwiam jak zawsze ażurowe jajka. Wydają się trudne do zrobienia ale jakie ładne...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie i delikatnie, dzisiaj u ciebie ..

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne opaski, podwiązka bardzo urocza, taka delikatna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja gwiazdeczka idzie 27.05 do KOMUNII,
    też będziemy się stroić, ale jak to w życiu poczekamy zobaczymy !!!
    Ps.ile osób tyle wersji :)))))))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko u Ciebie cudne, jak zawsze:) Nie obejmuję jak można wykonać takie ażurowe jajka, to musi być niezwykle precyzyjna praca. Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach produkuj produkuj !!!
    BO Twoje frywolitki są piękne i napewno powstaną z nich wspaniałe biżutki !!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne, kwiatki sa takie delikatne

    OdpowiedzUsuń
  10. Son una piezas preciosas!! El frivolite está dentro de mis proyectos, espero aprender pronto.
    Mis felicitaciones!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Podwiązka rewelacja. Opaski obie widziałam i podziwiałam. A jajek nawet nie zaczęłam:( Nie powiem tez krzyczą ale... zagłuszam je:)

    OdpowiedzUsuń
  12. wow,wow,wow- prześliczne wszystko ale moje faworytki to frywolitki
    dorcia:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jajo z kaszubskim wzorem prosi o wykończenie ;-)) Ozdoby frywolitkowe przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne frywolitki.
    Aniu jestem strasznie zaciekawiona jajem kaszubskim, wiem jak wygląda ten haft, no, zrób go proszę , bo nie wytrzymam z ciekawości.

    OdpowiedzUsuń
  15. Frywolitki nieustannie wzbudzają u mnie mieszankę podziwu z zazdrością :)
    O ile wiem (mieszkając na kaszubskiej ziemi) ich haft charakteryzuje się typowymi 7 kolorami (obowiązkowo niebieski, żółty, czerwony, czarny...) Czyżbyś chciała szaleć z kolorowymi konturówkami...czy to będą wariacje na temat... w białej wersji.
    Serdeczności przesyłam i Wesołych Świąt życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, właśnie z tego powodu że nijak się zdecydować nie mogę: kolorowe czy białe - leżakują bidule!;)

      Usuń
  16. Teuvo Kuvat- Teuvo Images Finland visited this blog. Come and visit my blog . You should also tell your friends to my blog Teuvo Vehkalahti Finland

    OdpowiedzUsuń
  17. Taaaakkk te piękności są moje!!!! Anusiu już po tysiąckroć chwaliłam Twoje zdolne rączki i chwalić będę:-))).
    Dziękuję, że poświęciłas swój czas, by zrobić wspaniałe frywolitki do opaski Ninki:-))).
    Ściskam mocno:-))

    OdpowiedzUsuń
  18. Namaluję na niebie słońce
    Na chmurach deszczem brzemiennych
    wyczaruję stokrotkę na łące
    na trawach jeszcze przyziemnych
    Połaskoczę uśmiechem złocistym
    dom cały sprzątnę do końca
    i obudzę porankiem przejrzystym
    puchatym uchem zająca.

    Radosnych!

    OdpowiedzUsuń
  19. Frywolitki śliczne ,ale nie tylko!

    OdpowiedzUsuń