Who is watching me... :)

czwartek, 5 stycznia 2012

na drugą nóżkę ;)

Nieco podchmielona Waszymi pozytywnymi komentarzami na temat "kwiatowego twora", za ciosem wykonałam ozdobną opaskę do włosów w tym samym stylu i technikach. Oto jak się prezentuje. Pozdrawiam serdecznie - "podchmielona-uskrzydlona" Anka!;)




22 komentarze:

  1. super! masz dryg do takich połączeń. czekam na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowicie efektowna, oryginalna i po prostu piękna ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepszego w Nowym Roku, oby ta wena co Cię dopadła trzymała i trzymała w swoich objęciach. ostatnimi pracami przeszłaś już samą siebie :D
    Pozdrawiam serdecznie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Boska!!! W sam raz na karnawałową zabawę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Una preciosidad de diadema!!!!!!!!!!mil felicidades eres una gran artista.

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś pięknego!!Bardzo mi się podoba i chętka na takie cudo jest ogromna :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękna!!! Nie wiem czy pasowałoby mi i wypadało nosić opaskę, ale dla takiej warto byłoby spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  8. Matko moja, cudne - dla mnie szaleństwo a la lata20/30:-))). Czyli to, co kocham w stylu!!!
    Do tego ta etola, którą zrobiłaś - wymiotka!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. przepiękna opaska...zapraszam na candy

    http://katerina-cala-ja.blogspot.com/2012/01/moje-pierwsze-candy.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Oszałamiająco piękne są te Twoje prace!Oczu oderwać nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak sobie myślę, że ostatnie prace to....Twoja dusza, wrażliwość w całej okazałości. No cóż...przepiękne masz wnętrze:)I pomyśleć, że to tylko opaska na włosy...a takie arcydzieło:) Podziw!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. No piękna ta druga nóżka, piękna:) Aż mnie skręca z ciekawości jaki będzie rozchodniaczek :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta opaseczka jest prześliczna :)
    Bardzo przydatna na jakiś bal karnawałowy :)

    + zapraszam do mnie w wolnej chwili

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo starannie wykonujesz prace sutaszowe... nie raz już spotkałam się z pracami, które miały bardzo "nierówne" szycie, że to tak nazwę ;) sama jeszcze nie próbowałam sutaszu, ale będę wiedziała na co zwrócić uwagę, jak się już za to wezmę :) piękne prace, tak na marginesie ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Jejciu, ale piękna!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niesamowita fantastyczna!!!
    świetne połączenia!

    OdpowiedzUsuń