Who is watching me... :)

poniedziałek, 31 października 2011

post minimalistyczy

Kolczyki takie oto : haft sutasz +  koronka fywolitkowa, kolory jak dla mnie samej =  mrrr!!!! I mam mało dobrych zdjęć... ehhh.... Nici do frywolitek samodzielnie farbowane , subtelny melanż "bakłażanowy"... Mam wrażenie, że projekt nabiera charakteru poprzez indywidualnie dobraną kolorystykę, technikę i coś nieuchwytnego jeszcze, przynajmniej się staram...
ps. serdecznie dziękuję za  komentarze pod poprzednim wpisem  tj.postem  pt. :  "i jeszcze" . :)
Ps. Kurcze, zdjęcia "sutaszu wielofunkcyjnego" cieszą się: " wielkim wzięciem na kopiowanie", aż się statystykom sama dziwię  że hej!!! ;)


Buźźź kaaaa !:)))  
"Zaduszek" życzę wspominkowych bardzo i "Wszystkich Świętych"zadumanych należycie...