Who is watching me... :)

środa, 14 września 2011

takie ło... ;)

Z ostatniej chwili : bransoletka w kolorach tęczy do kolczyków. Na zamówienie dla pewnej przesympatycznej Babeczki. :)))
 
Oraz powstałe z pewnego przymusu kolczyki w biało-srebrzystej tonacji.Cóż to za przymus? ;) Otóż "magia luny" czyli magnetyzm księżyca w pełni... ;) Już Sabinka wspominała u siebie jak to kolczyki skojarzyły się jej z pełnią. Ja mam podobnie, ślęczę do 3.30 o spaniu nie ma  mowy, jestem pobudzona jak cholera. Zatem kosmiczną energię pożytkuję na robótki i wychodzą takie oto... Same wychodzą, więc są czystą emanacją księżyca we mnie... 

A teraz  do roboty - czyli "kampania buraczana " mnie czeka. :)