Who is watching me... :)

niedziela, 3 lipca 2011

last minute... i już mnie nie ma.. ;)

Jedną nogą już na wakacjach, ale jeszcze chwilę czekaliśmy aż młodsza  latorośl  obroni licencjat. Szczęśliwie już za nami egzaminy, obrony itp. można spokojnie ruszać i odpoczywać. :)
W tym czasie powstał nr 3 z kolekcji "surowy kammień". 
Agat cud urody , (na serio! - pięknie naturalnie wybarwiony brązami z maleńką łezką kryształu w środku), jakoś w pajęczaka mi się ułożył. ;) Zapięcie asymetryczne na sutaszowej fromie. Jak się Wam podoba?
A teraz chcę zapowiedzieć pewne działania powakacyjne :
otóż, po powrocie (tj. ok 22lipca) zorganizuję ponownie u siebie CANDY dla WAS!!!  
Zapowiedź już dziś ponieważ będzie tradycyjne Candy ,ale również
 chciałabym wyróżnić osoby które u mnie bywają i zostawiają swój ślad. :) Czyli będą dwa cuksy!!!
Chcę żeby to rozdawnictwo nieco przy Waszym aktywnym udziale się odbyło, dlatego od tej chwili  możecie się wypowiedzieć na temat:
" Biżutera sutaszowa od anya.es? Jeśli tak, to proszę napisz jaka Ci się marzy? Kolorystycznie, stylistycznie, forma, jaki  element biżuterii chcesz mieć : kolczyki, wisior, brocha, pierścionek, bransoleta?"
Wypowiedzi możecie zostawiać zarówno tu - na Facebooku lub na emailu - z tych jakie przybędą do mnie , wybiorę całkiem nieobiektywnie tę, która za serducho mnie chwyci najbardziej... :))) 
Drugie coś z sutaszu będzie tradycyjnym candy, które ogłoszę po powrocie. :)
Tymczasem wybywam - papa!!! Będę zaglądać do netu w miarę warunków... :)))