Who is watching me... :)

piątek, 29 kwietnia 2011

jestem...

Jestem... 
W pionie kobita się trzyma, nie ma innej rady... 
To niesamowite jak wiele otrzymałam od Was w te dni smutne. Dziękuję raz jeszcze! :) 
Materialne prezenty do mnie trafiły również cudne. Powiem tylko że dawno tak mnie nie zachwyciło dzieło ludzkich rak, ale w sumie nie powinnam się dziwić, bo wśrod nas - blogerek są Kobiety niesamowicie uzdolnione artystycznie. Prezenty wymiankowe, które dostałam od Małgosi to mistrzostwo świata w hafcie i szyciu. Naprawdę moje oko nie widziało takich cudeniek igłą poczynionych. :) Małgosiu- niniejszym serdecznie dziękuję za Twój podarunek - domek i serduszko są przepiękne! :))) Trzymam obie zawieszki blisko siebie i uwielbiam je!:D
 
 Drugi prezent przybył do mnie w czasie największego bólu i szoku... Ula  podarowała mi cudowne misiątko - Lunę... Misiaczek jest uroczy i pokochałam go(ją!) z miejsca!:) Również jest przy mnie...
Ulu - dziękuję serdecznie za dar serca! :*
 
Jak widać, wracam pomału do normy. W sumie ten post, w którym odważyłam się napisać o bardzo osobistej sprawie, trochę mi ciąży... Zastanawiam się wciąż czy dobrze zrobiłam? Raczej tu, na blogu staram się nie rozpisywać o sprawach bardzo osobistych. Zazwyczaj coś tam skrobnę o robótkach i tyle... Ale wybaczcie, nie wiedziałam jak się zachować w momencie kiedy z różnych stron napływały życzenia świąteczne, a ja nawet nie miałam siły wchodzić do Was i dziękować za życzenia, odpowiedziałam tylko w kilku przypadkach. Stąd decyzja o napisaniu po prostu co u mnie. Powiem że nie spodziewałam się tylu słów pociechy i zrozumienia. To mnie naprawdę podbudowało - dziękuję... Czuję się dobrze, powiem szczerze, bo we wszystkim co się zdarza jest sens...
Na koniec sutasz dla mojej córci. Kolczyki zostały "zawłaszczone" przez Martę już na etapie tworzenia, więc niech już tak będzie, że córcia będzie się lansować we Wro. w kolcach od mamci. ;) Splot klasyczny dla sutaszu, fajnie migocą w wiosennym świetle i efektownie się prezentują więc chyba zostaną skolnowane?! :)


Pozdrawaim serdecznie - niebawem losowanie - już zaczęłam drukować karteczki z nickami zapisanych osób, więc do zobaczenia 1 maja. :) 

wtorek, 26 kwietnia 2011

...

Pięknie dziękuję za wsparcie. 

niedziela, 24 kwietnia 2011

nie wiem co mam napisać...

Serdecznie  dziękuję za życzenia z okazji Świąt  Wielkanocnych!:) 
U mnie tak się złożyło, że  w tym radosnym dla katolików czasie , musiałam prywatnie żegnać się z najbliższym mi rodzinnie człowiekiem... 


Tatusiu żegnaj...