Who is watching me... :)

wtorek, 29 marca 2011

in Red

Żyję, jestem, tworzę!:)))
Tym razem sutasz w czerwieni. Ale fajnie się szyło te kolczykiii! :))) 
Kurcze, kocham wszelkie robótki szalenie! :) Daje mi to, (oprócz zarwanych nocy, przemęczenia oczu i nadgarstków) dużo frajdy , radości , satysfakcji, ehhhh! :)
A dziś, odkurzyłam wydmuszki, żeby choć kilka podziurawić, bo jak się napatrzę na to Dziewczyny tworzą?! ;) No cóż, muszę choć kilka wyprodukować, nic to, że boliii...
 Dziękuję za odwiedziny i komentarze - buziaki! :))) 

poniedziałek, 28 marca 2011

"pastelowe-lowe"


 "Potwora" z poprzedniego posta doczekała się bliźnaczego rodzeństwa. Na wyraźne życzenie przyszłej właścicielki - w pastelach i bez pióropusza.Mam nadzieję, że "Pastelowe-lowe" przypadnie do gustu Małgosi? :)
Te same agaty, wzór skopiowany a wygląda zupełnie inaczej. Magia sutaszu, ot co! :) Oto odpowiedź gotowa odnośnie znudzenia się ową techniką, robieniem kolejnej pary kolczyków itp. W temacie tworów szutaszowych - monotonia niemożliwa!:)  Różnorodność zastosowań, połączeń kolorystycznych, łączenia technik - ( zobaczcie u Aurus : genialne wykorzystanie elementu  AC) - praktycznie bez ograniczeń! :)
Chyba zakotwiczę na dłużej w sutaszowym porcie?! ;)
Ps. coby z wprawy nie wyjść - dla Agi kwiatowa broszka - w turkusach na wiosnę. :) 
A wiosna? - spoko, już przybyła! :)))