Who is watching me... :)

czwartek, 10 marca 2011

Landrynka dla Was - zapraszam na poczęstunek! :)))

Witajcie! :)
Mam Landrynkę dla Was dziś! :)))
Tzn. wcielenie  cukiereczka  w sutaszowe kolczyki...
Odczuwam potrzebę podzielenia się pozytywnymi wibracjami, dobrym duchem , jakąś  cząstką moich "tworków". Ponieważ chorobowo ostatnio u mnie w rodzinie bardzo brrrr - na przekór wywołuję "dobre". Pomyślałam , że najlepszym sposobem na ogarnięcie trudnej  dla mnie sytuacji, bedzie wygenerowanie z siebie pozytywu. Wg mnie to co robimy w swoim życiu, zawsze  do nas wraca... Zatem dobre emocje rodzą swoje nieodrodne dzieci... :)
Padło na sutaszowy drobiazg, ponieważ po ilości zapytań i emali  świetnie zdaję sobie sprawę, jak wielu osobom taka, biżuteria się podoba. Jednak w wielu przypadkach  cena bywa zaporą, żeby spełnić swoje marzenia o ekskuzywnej biżuterii zrobionej w pojedynczym egzemplarzu.
Zatem dla dla wszystkich, którzy marzą o sutaszowych klolczykach w bajecznych kolorach,  na wiosnę  mam "LANDRYNKOWE CANDY"!!!:)))
Kolory energetyczne - przywodzące kwitnące wiosną jabłonie , wiśnie, narcyzy, hiacynty...
Zapraszam serdecznie , zapisy do 30 kwietnia , proszę się częstować! :)

Zasady standardowe i ogólnie przyjęte :
 1.Proszę o zostawienie komentarza pod tym postem z deklaracją chęci wzięcia udziału w zabawie.
2. Umieszczenie podlinkowanej informacji z fotką u siebie na blogu (jeśli się takowy posiada).
3. Oczekiwać... :)
 LOSOWANIE - 1 maja! 

poniedziałek, 7 marca 2011

wężowy agat w roli głównej


Czy może już mówiłam , że mam nieodpartą chętkę na haft koralikowy? ;)
I czy aby nie jest sprawą powszechnie znaną, że jeśli mam ochotę na spróbowanie, "rozgryzanie", zgłębianie tajników nowych dla mnie technik, to to robię w najbliższym czasie? ;)
Postanawiam haftu koralikowego "liznąć" i nawet już wiem dalczego koraliki Toho m.in. produkowane są w kilku, a nie w jednym rozmiarze... ;)
Do Miłego!  :)))