Who is watching me... :)

środa, 9 lutego 2011

jedziem Panie do Stolicy... :)

...otóż powód mego zniknięcia, wsiąknięcia właściwie w robótek świat...
Szykuję się na targi rekodzieła"ART&DANCE"  pod patronatem "Lasu Rąk". 
Będę w Warszawie 12-13 lutego - jest szansa na osobiste spotkanie - zapraszam, może ktoś z okolicy zechce przybyć, pogadać, poznać się osobiście?! :))) Czekam Kochane i liczę na spotkanie! :)))
Więcej odnośnie targów znajdziecie -  TU 
W związku z czym musiałam przygotować "pseudo-kolekcję"- przekrój przez moją "tzw. twórczość", czyli - troszkę szycia, troszkę decu, frywolitek, ażurowanych wydmuszek, biżuterii sutaszowej też... uffff  sforsowana się czuję, oczu - "nie mam już", ale się cieszę, bo w końcu z domu się ruszę i ludzi zobaczę! ;) "Prace wykończeniowe" trawają wciąż, czekam na przesyłkę z biglami, i lepiej żeby przyszły ... dziś na przykład. 





Do Zoba - mam nadzieję!!! :)))