Who is watching me... :)

piątek, 14 października 2011

jesień, jesień...

...jesień - jak to tak?
No właśnie, jest pięknie, kolorowo, ale: jak to tak? że już?, że znów?,że mija kolejny dzień  naszego żywota?!
Całe szczęście że w bajecznie kolorowym sutaszu da się utonąć i... tonąć, tonąć...
Wiecie, mnie to już najwidoczniej "popierniczyło" z tym sutaszowaniem, bo wciąż w sznurkach zagrzebana siedzę i szyję "wieczory i ranki"! ;)  W dodatku, motywacji brak żeby tu i tam wystawić niektóre prace... Normalnie sztukę dla sztuki uprawiam i gromadzę sobie i patrzę , przewracam wykonane biżutki i "komponenty"...
I wiecie, że to cieszy??? :)))

52 komentarze:

  1. Świetne kolczyki, bardzo jesienny pomarańcz :) też lubię takie przeplatanki ;)
    Jak to nie wystawiasz?? Wystawiaj koniecznie! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. prześliczna!! Kolczyki też, ale w tej bransoletce to się zakochałam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolce cudne:) bransoletka też ale...
    te kolce!!! rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aleś pokręciła te pomarańczki :) Świetne są :) A W Twoich bransach od dawna jestem zakochana... Kurcze coś nie tak jest ze mną... Przecież zawsze sutasz nie bardzo mi się podobał... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zakochałam się w tej brązowej bransoletce.

    OdpowiedzUsuń
  6. U ciebie jak zwykle wspaniałości. Pozdrowienia zza miedzy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. kolczyki super, ale... ten brąz bransoletkowy.. prześliczny!

    OdpowiedzUsuń
  8. przepiękna ta bransoletka! piekne kolory...

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie dziwię się, że cieszy, skoro takie piękne. Podziwiam Twój talent Anyu, cierpliwość i wytrwałość, bo to przecież żmudna praca jest. Ale efekty... porażają!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bransoletka jest cudowna - kolory i forma :)

    OdpowiedzUsuń
  11. oj, mnie też ogromnie cieszy oglądanie takich biżutek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze powalały mnie twoje bardzo barwne sutaszki, ale tym razem ten brąz... świetny

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam podobnie ,,,,"Sztuka dla sztuki" to jest to co dodaje tworczej veny i pozytywnej energii.
    Twoje prace to "arcydziela" w ,ktorych pozostawiasz odrobinke siebie.

    OdpowiedzUsuń
  14. maravillosa........isabelfrgarcia.

    OdpowiedzUsuń
  15. A mnie Anya radość z przewracania, patrzenia, wcale nie dziwi. Takie klejnoty, jak Twoje, mogłabym godzinami przewracać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. I znowu cudeńka.. a kolczyki wręcz boskie!!!
    Buziaki:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. ta bransoletka to istne dzieło sztuki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Aniu, piękna jesień u Ciebie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Fantastyczna kompozycja kolczyków, choć kolory nie moje. Za to do bransoletki się nie doczepię :P
    Z tym gromadzeniem, to się nie dziwię, pewnie z niektórymi pracami to ciężko Ci się rozstać :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Zjawiskowe prace pokazałaś. Bransoleta boska! Kolczyki bardzo precyzyjnie wykonane i są takie energetyczne, że samo popatrzenie na nie zastępuje poranną kawę, tak myślę.Wystawiaj i rób następne arcydzieła:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspaniałe! Bransoletka jest zachwycająca, i ten kwiatuszek błyszczący! no po prostu słów brak:)

    OdpowiedzUsuń
  22. To co opisujesz PASJĄ zwą,ale Twoja jakże piękna.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wiesz już, ze boskie! Sama śliczności!

    OdpowiedzUsuń
  24. zakochalam sie w bransoletce!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Rozumiem Cię z tym uprawianiem sztuki dla sztuki ale warto :) Kolczyki super energetyczne ale te cappuccinowe cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  26. To dobrze, że cieszy, bo bransoletka rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  27. Kolczyki sliczne ale bransoletka jest prawdziwym przedstawieniem jesieni w pelnej krasie, Aniu...
    Cudne....po prostu cudne...
    Usciski Kochana!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Kolczyki są niesamowite w formie i kolorach, bransoleta zaś elegancka klasyka:-)))
    I proszę nie chomikować, tylko wrzucać do galerii:-))

    OdpowiedzUsuń
  29. Zakochałam sie w tej brązowej bransoletce :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Oczarowała mnie ta Twoja jesienna bransoletka... jakoś te kolory dzisiaj są mi bliższe.
    Napatrzeć się nie mogę :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Aniu niezmiennie jestem pod wielkim wrazeniem ogladajac Twoje prace ....
    Bransoletka przeurocza !!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  32. Aniu, jak zwykle, bizuteria jest zachwycajaca.

    OdpowiedzUsuń
  33. Eh... U Ciebie mogłyby być nawet najbardziej znienawidzone kolory, a jak zamienisz je w sutasz to będzie arcydzieło!

    OdpowiedzUsuń
  34. Bransoletka wygląda tak jakby się weszło do czekoladziarni i miało do wyboru przeróżne smaki czekoladek:D

    A kolce śliczne takie soczyste:) Jak sok z czerwonego grejpfrutu i kiwi, hehe chyba idę coś zjeść:D

    OdpowiedzUsuń
  35. U Ciebie jak zwykle tyle wspaniałości- nie dziwię śię że masz tyle komentarzy...Piękne połączenie kolorów- moim skromnym zdaniem jesteś mistrzem:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Lindos los colores.
    Lindo todo.

    Saludos desde Chile

    http://lulurulitos.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Bransoletka - cudo! Przejrzałam "kawałek" Twojego bloga ... piękne rzeczy tworzysz. Pewne nie raz jeszcze tu zajrzę i podziwiać będę:-) Co do gromadzenia - to ostatnio też tam mam, wyciągam, oglądam .. i coraz trudniej z nimi się rozstać :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Pewnie nie bierzesz udziału w wymiankach bo oglądając Twoje prace pewna jestem że masz pełne ręce roboty:) ale byłabym niezmiernir dumna mając w składze wymiankowych par taką artystkę ja Ty:) Więc jeśli miałąbyś ochotę to zapraszam do mnie na wymiankę :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. Śliczne kolczyki, ale zakochałam się w bransoletce. Po prostu cudo!

    OdpowiedzUsuń
  40. Bransoletka jest idealna! Po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Oj , ale cuda.Mozna sie tylko zachwycac.

    OdpowiedzUsuń
  42. Piekne to wszystko. Mozna sie tylko zachwycac.

    OdpowiedzUsuń