Who is watching me... :)

piątek, 29 lipca 2011

United Colors!!! :)

Zafiksowałam się na "colors" i dobrze, myślę! 
Od dłuższgo czasu w obszarach szarości i czerni poruszałam się nonstop nie mogąc przełamać swej skłonności do "mono". Pomału, dzięki sutaszowym tasiemkom, powracał do mej świadomości i wrażliwości kolorrrr. :) Dzięki czemu w sklepach wybierając szmatki dla siebie, czasem kupię coś "nie czarnego"!? ;) Sama jestem w lekkim szoku z tego powodu... O dzięki ci sutaszu! ;)
Niesiona falą koloru, powstały  bransolety: "filcAnki" kolorowe, zdobione elementami koralikowymi. Miła odskocznia od sznureczków, fajnie się nad nimi pracowało. Filc świetnie się nosi, bransolety wygodne są bardzo. :)
Ale żeby nie było, że o "sprawcy" nic. Skończyłam kolczyki zapoczątkowane w pięknych okolicznościach przyrody.
Oto "Mexico".
 











  




Sama nie wiem, co się jeszcze z tej "rozbuchanej namiętności " do "colors" urodzi... ;) 
Całusss! :)))
Ps. idę myśleć nad zapowiadanym cukieraskiem... 

27 komentarzy:

  1. Sutaszowe kolczyki są boskie!

    http://anek73.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. kolczyki super, ale nowe filcowe obwarzAnki ;) są genialne!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne :) Branzolety podobają mi się strrrrrasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem zachwycona bransoletkami :D, koczykami też, sama nie mam chyba odwagi do łączenia tak różnych barw, zazwyczaj się trzymam jedego koloru w różnych odcieniach ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne bransolety. Chciałoby się do nich przytulić.
    Kolczyki zachwycają.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolczyki BOSSSSSSSSSKIE, nieustannie będę je podziwiać :)) Pozdrowienia z tarasu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bransolety bardzo oryginalne. Niby to wszystko już było a nikt tak nie zestawił.

    OdpowiedzUsuń
  8. kolczyki są super
    :) uwielbiam takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podobają mi się te kolorowe oponki i kolczyki - radość życia aż tryska :-)
    Pozdrawiam serdecznie. Mam nadzieję że stopy wróciły do normy z kolorem i rozmiarem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bransolety są świetne! Fantastycznie wyglądają!
    Szczerze mówiąc, nie kojarzę takiego "modelu", choć naoglądałam się już trochę ;-)
    Naprawdę super!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. takie wlasnie mexico mi się marzy, Jak mogę cos zasugerować co do candy:-) to wisior taki w stylu mexico plizzzzz:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi tez takie mexico się marzy i bransolety, wszystkie są przepiękne.Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aneczka bransolety super! Mexykanos niesamowitos;)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niezłe kwiatki wychodzą spod Twoich rąk. Barwny ogród.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu, chciałam Ci powiedzieć, że teraz masz piękną stylizację bloga! Piękną! Widać kolory w Twojej duszy...

    OdpowiedzUsuń
  16. Biżuteria wykonana przez Ciebie jest przepiękna.
    Bardzo serdecznie zapraszam po wyróżnienie.

    OdpowiedzUsuń
  17. wow świetna biżuteria! jeżeli lubisz przeglądać modowe blogi zapraszam do mnie:) zachęcam do obserwacji;*

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak ja uwielbiam kolor i szaleństwa, super!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. te Twoje połączenia kolorystyczne Aniu mnie powalają... napatrzeć się nie mogę... ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bransoletki bardzo ładne, ale kolczyki to zupełnie odlotowe, cudne !!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Bransoletki fikuśne:)
    a te kolczyki...
    o kurcze....
    nie wiem co napisać?
    Rewelacja!!! Kolor, forma... coś pięknego!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. spero di capirci con la lingua.
    Ti faccio molti complimenti sei bravissima i tuoi lavori mi affascinano.
    Brava bravissima.
    Ho partecipato al tuo candy sperando di essere fortunata e vincere un tuo capolavoro ciao
    e buona vita

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękne te Mexico, co za kolory achhh!

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładne te twoje bransoletki filcowe.
    Ah......
    Pozdrawiam.
    sylwia darul

    OdpowiedzUsuń