Who is watching me... :)

poniedziałek, 13 czerwca 2011

w szponach... ;)

w szponach sutaszu, czyli, pozostaję niezmiennie. Nie potrafię się oderwać po porostu od kamieni, sznureczków, koraliczków. Wygląda na to że z sutaszem za Pan Brat pozostanę i wejdę w poważny związek na dłużej. Nie wspomnę ile materiałów i "przydasi" rozmaitych z tego powodu leży odłogiem i "szlachetną patyną" się pokrywa... ;) Ale cóż począć - technika jak dla mnie idealna - nie będę się powtarzać, same zalety w sutaszowaniu widzę póki co. :)
Dziś prezentuję medalion wykonany dla Przyjacółki w prezencie z okazji spotkania po paru latach (będzie hulać po południowej Europie, medalion czyli...).Kolorystycznie i materiałowo, taki jak moja bransa z agatem. Oraz dwie pary kolczyków - kolorowe na zamówienie i czarno-ecru dla Córy (już hulały na weselisku w ostatnią sobotę). 
Ps. A na warsztacie mam kolejnego "potwora" i tym razem nie przesadzam ani słowem - kamole mam?,  że hej!:D
Po ostatniej Giełdzie Minerałów:  kilogramów w "kamieniach" przybyło, Sponsorowi " w sakiewce" nieco ubyło... ;)  I tak ma być!:)))

21 komentarzy:

  1. ACHHHHHHHHHH! Niech Cię te szpony sutaszowe trzymają, bo powstają przepiękne rzeczy!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lepsze takie uzależnienie, niż inne:).Niech Cię trzyma i nie puszcza.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba twoja sutaszowa bizuteria. Kolory wręcz moje !

    OdpowiedzUsuń
  4. Po efektach widac,ze technika ta jest dla Ciebie idealna. Ostatnie kolczyki to wprost bajka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu trzymaj się sutaszu, bo pięknie Ci wszystko wychodzi:)
    Super komplet w kolorach dla mnie zaskakująco interesujących:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne te Twoje wyroby, ani się waż porzucać sutasz!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne! Cudne jak zawsze!
    Te ostatnie kolczyki mają fajne letnie kolorki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Cuda Aniu tworzysz....prawdziwe, niedoścignione cuda :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy komplet jak dla mnie stworzony... :D Napatrzeć się na niego nie mogę... Jest idealny!

    OdpowiedzUsuń
  10. Aneczko piękne cacuszka zrobiłaś:-)). Powiadasz, że w szponach sutaszu jesteś?;-). A ja się chwilowo uwalniam, tak dla zdrowia psychicznego;-)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu u Ciebie jak zwykle same cuda.
    Medalion piękny, kolczyki również.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana poniwnie padam na kolana i skłaniam czoło przed kunsztem pracy !!!
    Jak zobaczyłam medalion to oniemiałam !!!
    Oj kiedy ja się odważę spróbować ????
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń