Who is watching me... :)

czwartek, 5 maja 2011

mój "świrnięty dzień"...


Dziś oto tak mam właśnie... Mój dzisiejszy dzionek kompletnie "ześwirował": telefony, telefony...
Kalina, Mama, Zbych, Kalina, Mama, Marek  i tak chyba z 30 razy...
"Aparatura fotograficzna": bunt na całego: nie zrobię fotek i już! Prosiłam, błagałam (bo ja sprzęty badzo grzecznie proszę, jak mnie nie chcą słuchać), nic z tego. Uparło się, a światło słoneczne ucieka.
W końcu, za którymś razem "Nikon mój jedyny" zlitował się i zaskoczył!:) Ha, mogłam pstryknąć fotki nowego naszyjnika. :) 
Poza tym pokazana już na "fejsie" "broch-spinka-przypinka"- miks frywolitki z sutaszem.  
I "mój słodki koszyczek" - wygrane Candy u Agi - Agnieszko dziękuję serdecznie - wszystko co koszyczek mieści - śliczne i przydatne przy okazji!:D  
Ps. proszę o konakt drugą z wylosowanych osób, w przypadku kiedy nie będzie odzewu,nastąpi powtórka losowania "wisiora".
Hmmm poza tym, mój dzisiejszy "błogi sen" to rownież miks horrorków np. - "uśpiony" i obudzony lew, wbijajacy zęby w mój nadgarstek i w tym stylu "marzenia senne" do rana...
Przed chwilą kolejny telelefon pod tytułem: "opowiem ci mamo"...
eh, byle do jutra... 
Hmmm .. już nie wspomnę co mi bloger z tym postem wyprawia... 



 Trzymajcie się ciepło! :) 

30 komentarzy:

  1. Ale ładności tworzysz:) Wisior jest super, zdjęcia tez się udały więc ładne proszenie pomogło:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny naszyjnik i broszko-oprzypinka tez swietna. Gratuluje pomyslowosci. Chyba nie widzialam jeszcze polaczenia frywolitki z sutaszem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. aaaaale cuda :O rewelacja!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Coraz więcej osób tworzy biżuterię sutaszową, ale to Twoja znajduje się na wierzchołku mojej listy najładniejszych i najbardziej zróżnicowanych... chylę czoło, cudowny ten naszyjnik:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Naszyjnik super ale mnie zauroczyła broszka , no po prostu rewelacyjna :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Broszka jest rewelacyjna :) Wisior z resztą też!

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu odleciałam na widok wisiora !
    Teraz to po nocach nie będę mogła spać ;-)
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  8. super wisior, bardzo bogaty, a broszka cudo, podoba mi sie to połączenie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. O matuchno!! rewelka!!!!!
    Dzień świr(a)nyi.es - hehehe

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadza się Ewo-"dzień świra"- trwa dodam tylko...
    Poza tym - serdecznie dziękuję za ciepłe przyjęcie "stworów". :)
    Jolinko- dziękuję za takie wyróżnienie! :) <3
    Ps. zdjęcia wisiora są beznadziejne...

    OdpowiedzUsuń
  11. Aneczka:) Broche sliczna już widziałam. Udane połączenie!:)
    Wisior jest rewelacja!!!!!!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne jak zawsze!
    Eh... a ja ciągle opłakuję sutaszowe candy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. jak zwykle piekne przedmioty tworzysz!

    usilujac dreptac po twoich sladach natknelam sie na problem techniczny: czy dobrze widze, ze czasem uzywasz trzech sznurkow a czasem dwoch?
    a ze jedno pytanie rodzi drugie to: czy mozna uzyc wiecej sznurkow np. cztery albo mniej np. jeden?

    dziekuje za cierpliwosc i zalaczam mnostwo pozdrowien. skrzacij

    OdpowiedzUsuń
  14. magbod - w odpowiedzi na Twoje wątpliwości- można użyć dowolnej ilości sznureczków, jak Ci wygodnie i jak sobie skomponujesz. Cztery sznureczki trzymają się bardzo dobrze, trzeba tylko poprzeszywać wszystkie poprzecznie, żeby się nie zsuwały. Jeden sznurek też można zastosować z powodzeniem, jeśli jest taka potrzeba.
    Powodzenia!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. piękny wisior, bardzo mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  16. Brosza po prostu rewelacja, wspaniałe zestawienie, a naszyjnik też super!

    OdpowiedzUsuń
  17. Aniu, kolejne piekne rekodzielo:)Swiat bloga kryje w sobie tyla utalentowanych ludzi...niesamowite...
    cisze sie, ze paczuszka dotarla:) i mam nadzieje, ze jej zawartosc Ci sie przyda:)
    buziaczek
    aga

    OdpowiedzUsuń
  18. Naszyjnik rzucił mnie na kolana - jest przecudny i 100% w moich kolorach

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowności!!! Naszyjnik przepiękny i taki "bogaty" !!! Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wisior mistrzostwo:-))). Taki tajemniczy, nieco mroczny i "zaczepny";-)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Aniu Kochana witaj nareszcie!!!
    Dlu go nie bylo mnie tu, ale ogladam sobie i czytam tez:-)))))
    Po pierwsze:
    Bardzo sie ciesze, ze spodobaly Ci sie drobiazgi:-)
    Pisze drobiazgi, bo Twoj naszyjnik trzymam w dloniach ilekroc na niego popatrze a lezy rozciagniety na komodzie w sypialni, wiec kilka razy dziennie musze go dotknac...

    Dziewczyny, to nie jest reklama !!!!!!!
    Ani bizuteria jest naprawde sliczna, pieknie wykonana i estetycznie wykonczona! Ma dusze i jest rzeczywiscie arcydzielem z waskiej - jak na nasz zglobalizowany swiat - grupy RZECZY WYKONANYCH RECZNIE i....na dodatek "MADE WITH LOVE".....
    Aniu sciskam Cie Kochana!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Małgosiu stukrotne dzięki za takie słowa!:*
    Jeszcze raz powtórzę: jestem zaszczycona wymianką z Twoją osobą, a słowa jakie piszesz zaszczycają i uszczęśliwiają mnie tym bardziej!:) Praca włożona w "produkt" nabiera sensu jeśli można takie słowa odebrać... :)
    Ps.Twój domek i serduszko nad moją głową dyndają pozytywną energią emanując i ja to czuję!:)
    Dziękuję! :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja tam tylko wchodzę tutaj i wzdycham... no to napiszę, żeby nie było, że po kryjomu... zresztą po kryjomu się nie da, bo te ochy i achy są za głośne i się rodzina zlatuje :D
    Tworzysz cudności :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny i kolorki jakie lubię:))))

    OdpowiedzUsuń
  25. Wooow coz za cudowny wisior. Uwielbiam takie wielgachne, do tego cudowny kolor...... wymieklam normalnie.....

    OdpowiedzUsuń