Who is watching me... :)

niedziela, 3 kwietnia 2011

Maria Antonina oraz bajki Pana Perrault :)

Witajcie!:) Oto co powstało z wierconych wydmuszek. Tegoroczny urobek skromniutki, tymczasem 5 wydmuszek wywierciłam i "popaprałam"... Kurcze, chciałam w stylu "Jolinkowym", wyszło jak zwykle, po mojemu - "popaprańce" czyli...
Baaardzo retro, baaardzo stareńko, baaardzo w moim stylu znanym jako "rozpaczliwiec amatorski"  ;)
Te a'la "Maria Antonina" są zdobione melanżem kolorystycznym pt. "przeleżałam w ciemnicy ze100 lat"... Może da się zauważyć, że jedna z kobiecych postaci trzyma w ręku czółenko do frywolitek? Kolejne dwa - skojarzyły mi się z "Bajkami Pana Perrault". Pamietacie może cykl bajek w TV? Znakomity Andrzej Szczepkowski jako narrator i tytułowy P. Perrault ...ehhh moje dzieciństwo... no cóż? było i kształtowało wrażliwość człowieka. :)
Fotek dużo, bo jajo z każdej strony chciałam pokazać. Nie wspomnę jak fatalnie fotografuje się obłe i lakierowane na połysk. 


 
Do Miłego! :))) 

34 komentarze:

  1. Niesamowite, piękne!!
    Pozdrawiam :)

    http://magiamozaiki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Aneczka!Oj tam,oj tam! Co ci się nie podoba! Te ala MA sa przebogate, z tego co słyszałam to takie powinny byc jajka, a Bajkowe sa słodziutkie że az:) Pozdrawiam z goracego dzis miasta:)))!

    OdpowiedzUsuń
  3. Same cudności tu pokazałaś. Jajka są prześliczne. Niesamowita z ciebie zdolniacha!

    OdpowiedzUsuń
  4. KURCZE FAJNIE WYGLĄDAJĄ, TAKIE ZUPEŁNIE NIE Z TEJ EPOKI, OBOK STYLOWEJ ZASTAWY BĘDĄ SIĘ PIĘKNIE PREZENTOWAŁY

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniale ozdobiłaś jajeczka, bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  6. matko, jakie cudne te Twoj jaja...
    cudne!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Quuuurcze Aniu brak słów do Ciebie, do Twojego talentu, do piękności które tworzysz! :) Co wpadam z wizytą to popadam w kompleksy i marzę sobie..."moooże kiedyś" ;))) Fajnie pomarzyć :) Buziaki posyłam, nosz piękności! A te Twoje "popaprańce" rozkochały mnie najbardziej! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Achhhh, kocham czytać Wasze komentarze Babeczki Kochane!!!:))) <3 <3 <3 Jestem uskrzydlona na dobreee!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Jolinki jajeczka podobaja mi sie bardzo, a Twoje Aniu mimo , że sa zupełnie inne to też mi sie podobaja baaaardzo , są piękne i bardzo dobrze że inne :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo oryginalne i przykuwające wzrok. Potrafisz zaszaleć artystycznie, oj potrafisz!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczne i właśnie fajnie że takie Twoje:)

    OdpowiedzUsuń
  12. cuda, cudenka:)podziwiam talent:)
    buziaczek

    OdpowiedzUsuń
  13. sorki, za wczesnie kliknelam:), chcialam napisac, ze ja mam za "toporne" lapki i takie jajeczko bardzo szybko zamienilo by sie w moich rekach w skorupki:)))
    ale naprawde, pomysl i wykonanie i cierpliwosc- godne, godne podziwu, dla mnie na 6+.
    buziaczek
    aga

    OdpowiedzUsuń
  14. Bosskie! Nigdy w życiu bym czegoś takiego nie zrobiła. Naprawdę podziwiam. A czółenko widać, więc fotki oddają piękno tych jajeczek.

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu Kochana wydmuszki przepiękne i wcale nie widzę żeby były "wyapćkane" jak napisałaś...
    Kompozycje super a ażurki godne podziwu !!!
    Pozdrawiam Aga
    P.S. Mam awizo i chyba już wiem co czeka na mnie na poczcie ;-)
    Zaraz biegnę.
    Pa !

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie wiem co tak się uparłaś na te jakieś tam "jolinkowe", skoro Twoje są jedyne w swoim rodzaju:)))))))))))))))))))
    Po prostu Aniowe:))))

    OdpowiedzUsuń
  17. bo Jolinkowe są najpiękniejsze jakie widziałam... :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Są fantastyczne a nie jakieś " wypaćkane " :)) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  19. Po prostu fantastyczne!!!! Nic więcej nie rpzychodzi mi do głowy oprócz całego stada komplementów i tego, że ja tez bym tak chciała!!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. To u Ciebie już święta! Świetne te jajka!

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowne jajka, cudowne!!
    Nie potrafię opisać słowami zachwytu.
    Pozdrawiam
    Ps. Ale gdzie Ty widzisz amatorkę?? Nie mam bladego pojęcia!

    OdpowiedzUsuń
  22. raju, jakie cuda! zazdroszczę talentu w tej dziedzinie...
    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  23. O Jessoooooooooo....Aniu, Ty mnie doprowadzisz do zawalu!!!!
    Jajka obledne zwlaszcza te z serii Marie Antoinette!!!!!!
    Dzis otrzymalam od Ciebie wisior....Bez komentarza. Powiem tylko, ze fotki oddaly jakies....50% jego rzeczywistej urody! I jeszcze kolczyki..... szok - ale ja tez cos Ci wrzucilam:-))))))))) Jest w drodze:-)
    U mnie dzis leje:-((( Poczekam na slonce i wtedy...popelnie fotki:-)
    Pozdrawiam i dziekuje Aniu!!! I to ja mam zaszczyt (odnosnie Twojej karteczki i tego co na niej napisalas) - nie TY:-))))

    OdpowiedzUsuń
  24. Juz nie bede do Ciebie zagladac, o nie...dostane depresji i okropnych kompleksow kiedy widze takie cuda. Jestes niesamowita a pisanki wprost bejecznie pieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziękuję po stokroć za wszystkie przerzemiłe komentarze! :)))
    Małgosiu - cieszę się że tak mówisz... Bardzo serdecznie Ci dziękuję za wszystko!:))) Czekam na Cudo od Ciebie, pewnie szczękę zbierać będę z glebyyy! ;)
    Już się cieszę na samą myśl,że będę miała coś Twoimi złotymi rączkami wykonane! :-D

    OdpowiedzUsuń
  26. Gdzie jest moja szczęka????
    Aniu bossskie - szczególnie te w stylu P. Perrault.
    P.S.
    A bajki dobrze pamiętam - to też moje czasy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Aniu, Twoje pisaneczki są wyjątkowe. Każda opowiada jakąś historię. Niezwykle malarskie.
    A dla otuchy Ci powiem, że ja dla odmiany nie raz chciałabym coś tak "popaćkać", ale wychodzi mi zawsze tak grzecznie. Ale poddawać się nie będę i próby wznowię ;)
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetne pisanki! Mroczne i eleganckie, a ze świnką słodkie:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetne jajca... Z kaczuszka przecudnej urody :)

    OdpowiedzUsuń