Who is watching me... :)

poniedziałek, 7 marca 2011

wężowy agat w roli głównej


Czy może już mówiłam , że mam nieodpartą chętkę na haft koralikowy? ;)
I czy aby nie jest sprawą powszechnie znaną, że jeśli mam ochotę na spróbowanie, "rozgryzanie", zgłębianie tajników nowych dla mnie technik, to to robię w najbliższym czasie? ;)
Postanawiam haftu koralikowego "liznąć" i nawet już wiem dalczego koraliki Toho m.in. produkowane są w kilku, a nie w jednym rozmiarze... ;)
Do Miłego!  :)))




25 komentarzy:

  1. Mrrrrr.... wyszła Ci obłędnie piękna! Połączenie haftu sutaszowego z koralikowym, to jest TO! Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. przepięknie Ci wyszło jestem zauroczona!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna bransoletka :) Połączenie bardzo trafione ;)
    Też ostatnio myślałam o zajęciu się haftem koralikowym.

    OdpowiedzUsuń
  4. O jasny gwint , że tak elegancko się wyrażę :)
    Jest obłędna i to połączenie z koralikami rzeczywiście super :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. Przechodzisz samą siebie. Tak trzymaj!

    OdpowiedzUsuń
  6. Taaa też miałam ochotę na to ale nie rozgryzłam, a już na pewno nie dotarłam do tajników z tymi większymi i mniejszymi koralikami! Bransoleta genialna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Szalejesz Aniu i to jak!!!!! I w jakim tempie!!! Efekt zniewalający. To premiera? Pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękna praca, jestem zauroczona. Jak ja bym chciała sie tego nauczyć tylko nie mam pojęcia jak to się robi.

    OdpowiedzUsuń
  9. O! Ja też luuuubię się bawić w koraliki! U Ciebie wyszło przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu kochana przyprawiasz mnie w osłupienie. To już wyższa szkoła jazdy. I efekty adekwatne.
    Zdolniacha z Ciebie.
    Pozdrowienia serdeczne przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Anya wow, przepiękna bransoletka:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Taaak....... haft koralikowy........
    Czego się nie tkniesz wychodzi Ci mistrzowsko!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Też mnie to pociągnęło i to tak mocno,że aż zamówiłam potrzebne wyposażenie. Mam nadzieję,że mi się uda.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. jest fenomenalna, bardzo oryginalny pomysł;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudo! Śliczna jest! Gratuluję nowych pomysłów i odwagi by próbować czegoś nowego :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana Anyu!!!!
    Twoje dziela to Arcydziela i... wiesz o tym. Chcialabym stac sie posiadaczka jednego z nich, w zamian wyhaftuje Ci zawieszke w hafcie, ktory sama wybierzesz, kolorystyke podaj mi tez....sama, oki?????
    Bransoleta to cudo!! Mysle, ze Celebrytki zamiast oklepanego Cartier`a i Choppard`a powinny zaczac nosic - zwlaszcza na czerwonym dywanie - sutazowa bizuterie wykonana recznie, poniewaz nie ma dwoch identycznych egzemplarzy. I na tym miedzy innymi polega ich wyjatkowosc....
    Kolczyki zrobila mi Asia -vel Bestyjeczka, mialam wiec okazje z bliska przyjrzec sie ich wykonaniu. Ja wymiekam.
    Za to na pewno juz sie nie chwyce i dobrze! Nie moja liga. Te cuda niech wykonuja Mistrzynie, takie jak Ty, Bestyjeczka i Jolinka. Kropka.
    Pozdrawiam Cie cieplutko!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Aniu oniemiałam ... bransoletka jest przecudnej urody !!!
    Mistrzostwo świata !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękna!
    Tworzysz cudowne i bardzo wyjątkowe rzeczy, a biżuteria to całkowicie wpadła mi w serce!

    OdpowiedzUsuń
  19. nie masz ochoty wymienić się na jakąś ręcznie malowaną biżuterię albo linoryt z mojego bloga? ;)))
    www.zrobilam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Masz swietny blog,pozdrawiam
    Dorota

    www.jewellerybijou.com

    OdpowiedzUsuń