Who is watching me... :)

sobota, 18 grudnia 2010

miodowe

biżutki...
 szczęśliwie dotarły już do swoich Adresatek ... :)

... niespodziankowe i już ! :) 

wtorek, 14 grudnia 2010

zimowo bez cienia wątpliwości... ;)

Żeby nie było, że z lekka ześwirowałam na punktcie kolorów... ;)
Że tropiki mi się zimą  marzą, choć to prawda,  a niejaki "białopłetwy" plany na nurkowanie skutecznie zniweczył na parę miesięcy... ;)
 Mroźny komplet powstał wieczorową porą. :) "Na czasie", jak Bozia w naszym klimacie przykazała : w srebrzysto-szarych odcieniach z pięknymi kyanitami, w których się absolutnie zakochałam! :) Kamień jest niesamowty, pięknie "mryga" zimnym, księżycowym światłem... jako dopełnienie - swarki, perły rzeczne, szkło, iolit. I jak Wam się widzi toto?