Who is watching me... :)

piątek, 10 grudnia 2010

Ramya



Na przekór monochromatycznej tonacji za oknem - u mnie kolor rządzi! :) Moja fascynacja sutaszem nie mija, wręcz przeciwnie, można śmiało powiedzieć. Zdażają mi się co prawda chwile zwątpienia, samokrytykujacy ktoś mi się w głowie włącza, ale bakcyl sutaszu na dobre we mnie się zrozrasta mimo wszystko. ;)
Kilka projektów mniej lub bardziej tajnych zdołałam popełnić ostatnimi czasy. Dziś kolczyki "Ramya", w klimacie Indii pod Wasz osąd poddaję - za wszystkie komentarze pięknie dziękując - co niniejszym czynię! :) 

29 komentarzy:

  1. Aniu dziś przy komputerze mialam odlot jak zobaczyłam prezentowane przez Ciebie kolczyki !!!
    Kochana ja to się cieszę, że Twoja fascynacja szutarzem nie mija - oznacza to że niebawem będą nowe cudowności i będzie do czego na ekranie powzdychać ;-)
    Pozdrowienia ślę serdeczne
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne, piekne energetyczne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu bardzo dobrze, że zaraza Ci nie odpuszcza;))) Uwielbiam Twoje "sutaszki"!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. O mamo! Kolory są rewelacyjne! Wydaje mi się, że ta technika ma taką cechę, że wszytskie kolory pieknie się prezentują. Ciekawa jestem, jak by wyglądała taka biżuteria w szarościach...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale pojechałaś z kolorkami od razu weselej się zrobiło! Zima dopiero się zaczęła a ja mam już dość odcieni szarości. U Ciebie można nacieszyć oczy!

    OdpowiedzUsuń
  6. No bardzo indyjskie!!!
    Twórz sutasz, twórz, bo wychodzi Ci cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  7. W tę zimową aurę podarowałaś nam piękny zwiastun lata ! Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! Takie kolory rozwesela najpochmurniejszy, szary dzien!
    Kolczyki sa niesamowite...nigdy nie watp w siebie i swoj talent!
    Pozdrawiam goraco, chociaz u mnie w Melbourne wlasnie szaro i mokro
    xxx kasik

    OdpowiedzUsuń
  9. Rety!! One są niesamowite!! Któregoś dnia poproszę Cię o takie, bo są cudne!

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne! Jak dobrze, że kiedyś trafiłaś na tę technikę, bo robisz cudne rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne, na pewno zwrócą uwagę wszystkich dookoła:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow landryna!!! Super wesolutkie:) Co to za kamyczek ten różowy w środku?

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki!:)
    Lara - kamyczek to jadeit rubinowy. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowne! Niesamowite są te sutaszowe kolczyki - za każdym razem (choćby nie były w "moich kolorach") jestem powalona na kolana!

    OdpowiedzUsuń
  15. No to poszłaś szaleńczo w kolor:-)))))

    OdpowiedzUsuń
  16. PIĘKNE!!!! tak jak wszystkie poprzednie!!
    ja myślę, że sutasz wymyślono właśnie dla Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  17. genialne kolczyki :) No i cudne kolorki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Tropiki mi się marzą... na widok Twoich kolczyków :))
    Pozdrawiam Cię Aniu serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Prześliczne prace tworzysz, niesamowicie zdolne masz łapki. Serdeczności posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolory boskie! Nasycam się nimi!!! Niech Twoje łapki tworzą ten sutasz, bo zdolności u Ciebie wielkie!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Obłędnie energetyczne. Tylko ubrać i zatańczyć gorącą sambę - reszty nie trzeba ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. ale piękne i jakie kolorowe i jak Ty je wymodziłaś szok

    OdpowiedzUsuń
  23. Biżuteria cudowna i obłędna, wprost do zjedzenia oczami. Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Wystrzałowe!
    Tylko się nie szczep:) - żeby bakcyk Ci nie minął!

    OdpowiedzUsuń