Who is watching me... :)

czwartek, 30 grudnia 2010

coś jeszcze na ostatki...

Jasna sprawa, przed końcem roku jeszcze zdążyła i utkała kobita coś jeszcze...  
Oto kolejne kolczyki na prezent dla jednej fajnej Babki. :) 
Parę zamówionek się "zrealizowało" rownież - w większości z cyklu  "powtórka z rozrywki", więc nie zamieszczam fotek.
Aaaa... no tak , muszę się przyznać , że się napalam na nowe "coś" . Usiłuję się bronić przed kolejną techniką, ale stwierdzam że nie ma rady, skoro się tak bardzo chce!;) Lubię próbować nowego, a to co się wcześniej przyswoiło tylko pomaga, więc czemu nie?! Zatem być może w Nowym Roku przybędzie "nowe"??? Hmmm w myśl zasady: "jeśli brakuje ci czasu, znajdź sobie dodatkowe zajęcie!";)
 Bywajcie!!! :))) 

21 komentarzy:

  1. Fioleciki obłędne !!!
    Pozdrawiam serdecznie Aga

    OdpowiedzUsuń
  2. Eleganckie fiolety:-)). Czekam na "nowość" - ciekawa jestem bardzo, co wymysliłaś? Uprzejmie proszę nie zaniedbywać sutaszu hihi;-))).
    Aniu, wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku:-))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne te kolczyki! Ile one ważą?
    Ciekawi mnie jakaż to nowa technika Cię zainteresowała i już nie mogę doczekać się, kiedy pochwalisz się efektami!
    Pozdrawiam
    jm

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna forma i kolor. Jak zwykle jestem pod ogromnym wrażeniem. Oczywiście też jestem ciekawa co to za nowa technika chodzi Ci po głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, tak, zdecydowanie pożądane jest nowe zajęcie na ten nowy rok :)))
    Wszystkiego dobrego w 2011! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Поздравляю Вас с Новым годом! Желаю счастья , здоровья, благополучия, взаимопонимания и исполнения желаний и много-много прекрасных работ!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejny pomysł, kolejny talent... oj trudno za Tobą nadążyć :))) Niech Ci w nowym roku pomysłów nie brakuje...i chęci ... i sił. Buziaki ciepłe.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejne śliczne kolczyki, aż miło popatrzeć. Co do nowych technik to mam podobnie. Jak mi się coś spodoba, to muszę to wypróbować, prędzej czy później :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kolczyki! :)
    Szczęścia w Nowym Roku i dużo miłości życzy różany...

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zawsze fantastyczne i bardzo już ciekawa jestem co nowego spróbujesz :) Szczęśliwości !

    OdpowiedzUsuń
  12. przepiękne:) takie magiczne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. cudowne... ja jednak robienie sutaszowych bizutków sobie odpuszcze... Pozdrawiam i serdecznosci w 2011 Aniu!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne prace !
    podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie dziękuję za wszystkie komentarze!!! :)
    W odpowiedzi "jm" - lekkie są! , bo tylko po jednym małym agacie w kolczyku, reszta szkiełka, nie ma mowy o jakim kolwiek obciążeniu ucha... ;)
    Hmmm... chyba nietrudno mnie rozszyfrować, bo tam i ówdzie u Kobitek twórczych w AC swoje ślady w pstaci "ochów i achów" zostawiam... :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyłącznie sympatycznych klimatów w Nowym Roku życzę!

    OdpowiedzUsuń
  17. Sutaszowa biżuteria to Twój atut - czekam na kolejne odsłony. Fiolety pyszszszszne są po prostu! Pozdrawiam i zapraszam na moje candy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jak zwykle zagladam po sto razy ale dopiero na szarym koncu zabieram sie za pisanie komentarza ;)

    Aniu juz Ci mówiłam ze twoje sutaszowe cudenka sa pierwszej klasy po prostu!!!! piekne ,dopracowane ,świetne!!!!!

    Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku dle Ciebie oraz twoich bliskich!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniała klasyka! Na pewno będą cieszyć! Najlepszego w Nowym roku Aniu, wielu pomysłów na nowe sutasze!

    OdpowiedzUsuń
  20. Dzięki! To krzepiąca informacja, że są lekkie:)

    OdpowiedzUsuń