Who is watching me... :)

piątek, 19 listopada 2010

Melon, lemon, mięta...

Kolejny sutaszowy wybryk. 
Kolrystycznie : "melon, lemon, mięta" - na myśl przywodzi jakiś fajny drink w egzotycznym kraju... 
Ehhh chciała by dusza do raju! ;) 
 Bywajcie Kochane - ja mam dziś bal... hmmm kolejną osiemnastkę! ;) 

20 komentarzy:

  1. Ach podobają mi się bardzo te soczystości!
    Udanej zabawy z okazji tej... osiemnastki:)))
    Buziaki i jeszcze raz wszystkiego najlepszego:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszytkiego najlepszego Aniu! A co do powyższych wspaniałści napiszę tylko dwa słowa - jeteś nieamowita. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Suknia nie musi być balowa , wystarczy Twoja biżuteria i pięknie jest :) Pozdrawiam goraco

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję serdecznie!!! :) :) :) spadam do garów... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu rewelacja !!!
    Udowny komplecik !!!
    Wystroisz się w niego na 18 - stkę ?
    ;-)
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoj sutasz jest dobry na wszystko, nawet gdyby czlowiek w worku po kartoflach biegal to przy takiej bizuterii wzbudzi zachwyt...:) pozdrawiam
    A kolory wprost nieziemskie i wspaniale dobrane!

    OdpowiedzUsuń
  7. A to wszystkiego najlepsiejszego z okazji osiemnastki, Aniu! A komplet przepiękny, aż się rozmarzyłam... ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. świetnie dobrane kolory no i praca super :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolorystyka zaskakująca, ale prezentuje się ciekawie. Kolczyki są piękne w formie, ale zastanawiam się ile ważą i czy nie obciążą nadmiernie ucha? Poza tym bomba, można patrzeć godzinami. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Roma - leciutkie jak piórko są, bo to szkiełka i akryl. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Anyu, śliczny ten komplecik, taki dostojny i elegancki:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego NAJ NAJ NAJ! A komplecik - marzenieeee!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale śliczne !!!!, moje kolory, SUPER !!!
    Ze też ja Ciebie dopiero teraz odkryłam :D

    OdpowiedzUsuń
  14. przecudny komplet,rewelacyjna kompozycja Aniu!!! Kocham wszystko co wychodzi spod twoich raczek :*

    OdpowiedzUsuń