Who is watching me... :)

czwartek, 16 września 2010

zaległości nadrabiam

Pewnie Was zanudzę, bo wczoraj pisałam przecież i nikomu nie będzie się chciało znowu do mnie wpadać, ale zaległości mam. ;)
Jak  wiadomo, jestem  miłośniczką "kobiet"- czyt. lalek "ładnych inaczej"- czyli kolejną brzydulicę uszyłam ! ;)
Według mnie, to stara Hiszpanka - lachon z niej że hej! ;)
Jako, że z urody Panna "niezazbytnio", dodatków jej nie żałowałam - biżuteria frywolitkowa, wachlarz również, suknia złota  ręcznie robiona drutach  z frędzelkami ( hmmm Tina Turner w takiej mykała po scenie, to "moja" też może, nie? ). Klapeczki filcowane na sucho, szydełkowa chusta... ;)
W "otoczeniu" znalazło się  kilka lnianych serduszek różnej maści... a niektóre to całkiem odwalone od Jolinki, bo się w nich zakochałam i tyle! ;)
Buźka - przesyłam duuużo pozytwnej energii ! :) 



28 komentarzy:

  1. Aniu, ale ją ostawiłaś, brzydula jak ta lala :D i serducha cudne strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzydula jest boska. Serducha z resztą też.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ha, Hiszpanka-lachon jest cudna - taka Betty brzydula:) A serducha? Od dawna jestem w nich ZAKOCHANA! A Twoje sa po prostu mistrzowskie!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu cudowna ta Twoja Brzydula i prześliczne serducha

    OdpowiedzUsuń
  5. Wachlarz i klapki powalają:):):)

    OdpowiedzUsuń
  6. E, nie wygląda na starą :) świetne detale, filcowe klapki i frywolitkowa biżuteria :)

    OdpowiedzUsuń
  7. stara Hiszpanka mnie powaliła :D Detale mistrzowskie, takie kapcie miałam w dzieciństwie ;o)

    OdpowiedzUsuń
  8. ależ jest słodka!Te butki, sukieneczka cud miód:)
    Czemu odejmujesz jej urody?Jest piękna!
    Serduszka bajeczne, ja też się w tych Jolinkowwych zakochałam;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wlasnie niedawno wrocilam z Hiszpanii :) i moge tylko potweirdzic ze Hiszpanka Ci sie w 100% udala. Jesli jest stara jak twierdzisz, to dobrze zes sobie to wymyslila, bo tam stare 80 letnie damy, chocza wieczorami na deptaku w pelnej gali; koraliczki, kolczyczki, torebeczka, obowiazkowo wachlarzyk...a jak tancza Flamenco?! ze tylko pozazdroscic takich ruchow i umiejetnosci w tym wieku
    Superowa hiszpanska dama !

    OdpowiedzUsuń
  10. Detalistka z ciebie ! Lalka wyszła odjazdowa ! A serducha...sama się w takich kocham...

    OdpowiedzUsuń
  11. hahaha zabawna hiszpanka a czy napewno umi flamentko tanczyc ??

    OdpowiedzUsuń
  12. taaa ... umi;) w tych super klapeczkach pewnie też stepuje nieźle!;)
    savannah - co do pięknych starych Hiszpanek - to się zgadzam w całej rozciągłości. Nie mogłam oczu oderwać od dojrzałych kobiet i kombinacje wyczyniałam, żeby po tajniacku fotki robić.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna! W najdrobniejszych szczegółach dopracowana :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie ta Hiszpaneczka wcale na starą nie wygląda :) Bardzo fajne dodatki, ale kapicuchy są najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Hiszpanka czadzior !!!
    Serduszka bardzo urokliwe !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaka sympatyczna Brzydula, coś w sobie ma, i serduszka prześliczne.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Wooooow! Jaka ognista kobita - musisz jej do pary doszyć torreadora!

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajna ta hiszpanka i cudne serducha pozdrawiam Alicja

    OdpowiedzUsuń
  19. Dawno mnie tu u Ciebie nie było i oczu oderwać nie mogę. Twoje prace są cudne, a szczególiki w nich zawarte po prostu wymiatają! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. lala superowa!!!!! serduszka przesliczne jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. O tak, szczegóły rzeczywiście dodają uroku. Mi najbardziej spodobały się klapeczki:-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie zauroczyły serducha i mam nadzieję,że "stara Hiszpanka" mi wybaczy :P

    OdpowiedzUsuń
  23. haha, i ten wachlarzyk ^^ urocza lala :D

    OdpowiedzUsuń
  24. :] Po prostu cud miód! Ubrałaś Pannę fantastycznie i te wszystkie drobne elementy dodają jej uroku.

    OdpowiedzUsuń
  25. Moim zdaniem, to piękna Cyganeczka na wydaniu :) Wspaniały czerwony komplecik :)
    Pozdrawiam
    Halina

    OdpowiedzUsuń