Who is watching me... :)

środa, 22 września 2010

"niewisior" ;)

Korciło mnie, żeby dorobić do kolczyków sutaszowych z poprzedniego posta "cósia"... 
Myślałam , że "wisiora" jakiegoś dokręcę , a tymczasem "niewisiora" zrobiłam. Czyli bransoletka mi wyszła... nioooo sama właściwie. ;) Troszkę już się otrzaskałam ze sznureczkami, muszę przyznać i czasem nawet mnie słuchają?! ;) Pa,pa - do miłego! :)

33 komentarze:

  1. nie wiem jak to możliwe ale jest jeszcze piękniejsza od kolczyków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawdziwe arcydzieło, jest po prostu piękna! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Absolutnie rewelacyjna. Moim zdaniem ta technika jest wprost stworzona do bransoletek :o)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny komplet ,do maleńkich koralików dobra jest cieniutka transparentna żyłka
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  5. rewelacyjnie Ci to wychodzi!
    A możesz zdradzić jak sobie radzisz z końcówkami sznurka żeby się nie pruł chad jeden?? Ja to ostatnio to zdesperowana paciałam końcówki w kleju guttermana żeby się nie strzępiły.

    OdpowiedzUsuń
  6. piękna bransoleta,,taka to bym założyła na ręke.

    OdpowiedzUsuń
  7. O żesz! Świetne! A własnie, jeszcze ten zestaw kolorów - chyba ostatnio mój ulubiony:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super wyszła ta bransoleta. Mnóstwo pracy włożyłaś przypuszczam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za wszystkie komplementy Dziewczynki! :) :) :)
    Anonimowy(Alicja) - dzięki za sugestie! :) Tu jednak celowo użyłam kontrastowej jedwabnej nici.
    madzilula - jeśli się sznureczek lekko pruje, to wlaśnie kropelka kleju jest potrzebna. Powiem szczerze, że mi się jakoś to nie zdarzyło, ale zostawiam dłuższe kawałki i na końcu przycinam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu, piekne to, pięknie dobrałas kolory. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. O Jeeesssssu, cos pieknego!!! Ja sie nawet za ten sutasz nie zabieram bo dla mnie to za wysokie progi, alez ci to idzie, cudenka prawdziwe!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale się rozkręciłaś ... cuda tworzysz!!!
    Powstał piękny komplet... wisior możesz jeszcze dorobić:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Wisior nie wisior jest przepiękny !!!
    Poprostu oniemiałam jak go zobaczyłam ;-0
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  14. Zachwycający "niewisior"!!!!!!!!!Oj swędzą mnie łapki, żeby spróbować....

    OdpowiedzUsuń
  15. Serce staje gdy się tu przychodzi. Za każdym razem bardziej. Kolczyki były przecudne ale ta bransoleta !!!! Och śliczna, prześliczna, prze prześliczna!!! Z kolczykami tworzy wspaniały komplet! Pozazdrościć takich umiejętności, tego smaku, stylu i przede wszystkim finezji. Na prawdę rozpłynąć bym się mogła!

    OdpowiedzUsuń
  16. zgadzam sie ze wszystkimi!!!!Po prostu majstersztyk!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sznureczki rzeczywiście Cię słuchają, bransoletka jest pięknie skomponowana. Jeśli ma stanowić komplet z kolczykami, troszkę brakuje mi w niej silniejszego akcentu brązu, ale tak czy inaczej jest świetna. Centralny element bardzo mi się podoba:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj słuchają Cię te sznureczki, słuchają... Same cuda Ci wychodzą. Rewelacyjnie dobrałaś kolory. Eh te zawijaski. Marzenie...

    OdpowiedzUsuń
  19. te sznureczki same Ci sie kreca a pomyslalas o pierscionku ??

    OdpowiedzUsuń
  20. Aniu pięknie:)Powiem Ci że ja też jestem na etapie swojego pierwszego "dziełka sutaszowego" ale że czasu brak to powolutku mi to idzie, u mnie bedzie troche turkusików właśnie:)(bo u Ciebie chyba ten kamienie to turkusy?

    OdpowiedzUsuń
  21. kolczyki strasznie mi się podobały, ale przy bransolecie się gubią... ona normalnie powala!

    OdpowiedzUsuń
  22. Agatko - zgadza się ,to turkusy. :) Trzymam kciuki za Twoje dzieło! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. jesteś niesamowita, przepiękna ta bransoleta :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow, ale komplecik !!! Musi sie cudownie prezentowac w komplecie ?! Jestes niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń
  25. o rety ... czy mozna kupić u Ciebie te cudeńka?

    OdpowiedzUsuń
  26. Pięknie się rozkręcasz, pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Aniu, to co robisz jest wspaniałe!
    Muszę poczytać trochę o tej technice ..... pięknie skręcasz te sznureczki.
    Podoba mi się bransoletka (noszę tylko sporadycznie bo nie lubię bransoletek nosić ale tą właśnie chętnie bym założyła).

    OdpowiedzUsuń
  28. Twoje dzieła są niesamowite. Niewisior jest boski

    OdpowiedzUsuń