Who is watching me... :)

środa, 30 czerwca 2010

gotyk...
















Oto frywolitka jako "gotycka ozdoba naręczna i nanożna"... ;) Ostatnio przechodzę fascynację produkcjami w  wykonaniu Agi - specjalistki  od tego rodzaju frywolitek. Muszę  przyznać, że ja trochę czarownica, trochę wampirzyca, więc styl viktoriańsko-gotycki bardzo mnie pociąga. ;)
Do zdjęć pozowały kończyny córki...

29 komentarzy:

  1. Piękne te ozdoby, podziwiam twoje frywolitki od dawna! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. no no proszę ciekawe jak Ci się będzie w tym chodziło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale fajne i jak ozdoba dłoni i stóp-szczerze powiem o stopach nigdy bym nie pomyślała:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale! tymbardziej, ze u Ciebie teraz lato, wiec stopki mozna dekorowac i pokazywac...
    Pozdrawiam
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  5. intrygujące i bardzo tajemnicze. masz talent do tego, bez kitu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiękne!!! cudowne!!! uwielbiam tego typu biżuterię!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne:)
    Jakoś nie mam cierpliwości do frywolitek tym większy podziw dla Ciebie i Twoich zdolnych rączek;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ten sandalek to chyba najbardziej mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oho widze ze czerpiesz, czerpiesz z mojego blogusia. :)) Super ci wyszly te nanozne :P
    Moja lista jeszcze nie skonczona wiec pewnie nie jedno jeszcze zobaczysz.
    Dziekuje za uzycie mojego imienia jako inspiracji :))
    http://www.agasunset.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowite! Po raz pierwszy widzę coś tak fantastycznego na "kończyny".

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne są! Faktycznie jest w nich coś takiego "wiedźmowego" ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. To jest przepiękne - nie mogę się napatrzyć - kiedy ja tak będę supłać bo na razie to tylko nitki plączę - moje osiągnięcie to jeden płatek - dalej stop - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne są!!!!!!! Mimo, że dla mnie trochę mroczne to baardzo mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiesz, że Cię podziwiam prawda...?
    Jesteś zdolna nie tylko "frywolitkowo"
    Koroneczki przepiękne...
    Pozdrawiam Aniu... :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaskoczyłaś mnie tymi frywolitkami na stopy! Niesamowity komplet w fantastycznym klimacie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Aniu cudne, mnie ta czerń czaruje, bo ja codzień na czarno chodze:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaszalałaś ! Sa piękne. na nogach to ja raczej nic prócz butów bym nie nosiła, ale twoje frywolitki są "dojechane":)

    OdpowiedzUsuń
  18. wróciłam... i gapię się i gapię... i zazdroszczę frywolitkowych umiejętności...

    OdpowiedzUsuń
  19. Przecudne te frywolitkowe ozdoby. Zawsze podziwiam osoby, które umieją wykonac takie cuda frywolitkowe. A Twoje prace ślicznie wyszły....

    OdpowiedzUsuń
  20. Ozdoby wspaniałe !!!
    Zdolne masz rączki Aniu !!!
    Komplecik godny pozazdroszczenia !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  21. cudne ,wspaniale,niesamowite!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sama pewnie nie założyłabym, ale bardzo mi się podobają Twoje ozdoby na kończyny;))))
    Zwłaszcza,że to frywolitki!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale sie podobaja!!! Suuuuuper. Zobacz sobie co ja znow wyklecilam, moze jednak bede gotka hihihi
    http://agasunset.blogspot.com/2010/07/i-znow-krwiscie-more-blood.html

    OdpowiedzUsuń
  24. RE-WE-LA-CJA!
    Nooo, cuś pięknego. Świetny pomysł i takie samo wykonanie.
    Pozdrawiam pozostając w zachwycie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Och, mogę tylko wzdychać do księżyca za takimi ozdobami frywolitkowymi... Do niedawna kroczyłam drogą "prawie gotyku", więc takie ozdoby pociągają mnie niezmiernie i wzruszają na wspomnienia z przeszłości :)
    bizuterium.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Wspaniały komplet zestaw!
    Wszystko takie delikatne i zwiewne.
    Frywolitki mnie urzekają wyglądają tak subtelnie!
    W tym wydaniu są bajeczne!
    Ogromne brawa dla Ciebie - Aniu za dokładność i cierpliwość!

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne i w moim stylu :D Aż ślinka cieknie...

    OdpowiedzUsuń