Who is watching me... :)

wtorek, 20 kwietnia 2010

miasz -masz - rozgardiasz...

Uszyłam manekina... Marzyłam o tym od dawna, ale zabrać się nijak nie mogłam.W końcu się udało i moje  kolczyki mają na czym dyndać... Stelaż zrobilam z florystycznego drutu, a materiał to Barefoot Roses z  kolekcji Free Spirit.  










































Oto kolczyki z farbowanej osobiście nici... Za modela służy moje młodsze dziewczę - Marta :)













Rozgardiasz zamykają frywolitkowe kolczyki z metalizowanej srebrnej nici z dodatkiem kryształów swarovskiego.

28 komentarzy:

  1. i znowu nam to robisz, cuda pokazujesz, zazdrość wzbudzasz, hihi,masz Ty talent kobieto, piękny manekin na piękne kolczyki :D i modelka urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. córkę masz przepiękną, a kolczyki które prezentuje zjawiskowe, co za klory!
    Manekin jest fantastyczny
    ehhh zaczynam miec ochotę na swojego własnego:)
    Twoje frywolitkowe kolczyki mnie powalaja, a najbardziej piękne są te z farbowanych przez Ciebie nici, poprostu marzenie

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech, tylko mogę westchnąć ... frywolitkowe kolczyki ... przepiękne!!!
    Na uszycie manekina już dawno mam ochotę ... mam nadzieję, że na ochocie się nie skończy ... podoba mi się ten Twój.
    Piękną masz Córkę. Bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  4. What a beautiful thihgs Anya. I love that Tilda she is so sweet.

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda ze nie mam talentu piekne te kolczyki fioletowo turkusowo niebieskie

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie sobie poradziłaś z manekinem i jak druciki równiutko skręcone -fiu,fiu.
    ...ale mnie zmagnetyzowały te kolczyki osobiście farbowane. Sapo prostu odlotowe.I świetnie zrobiony makijaż do nich.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Manekin bardzo udany a twoje kolczyki rewelacyjne. podziwiam Twe prace.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny manekinek, i cudne kolczyki

    OdpowiedzUsuń
  9. Ach jakie urocze prace...zachwycaja:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie, no nie, pisze do Ciebie maila bo nie wytrzymam :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystko co zaprezentowałaś jest wspaniałe !!!
    Kolczyki i modelka z najwyższej półki !!!
    A kapelusik na stojaczko-wieszaczku powalił mnie na kolana ;-)
    Pozdrowienia ślę serdeczne Aga

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow... i u Ciebie różowo...? ;>
    Farbowanie piękne, kolczyki jeszcze piękniejsze...
    Pozdrowienia dla modelki... ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ehhh....tylko wzdychać ;) Same cuda i cudeńka, manekin rewelacyjny, kolczyki o jakich nie sposób nie marzyć, modelka przeurocza i śliczna :) Ehhh ...;)

    OdpowiedzUsuń
  14. no no sliczny manekin zrobilas !!!!zaskakujesz nas ciagle czyms nowym :)

    OdpowiedzUsuń
  15. modelka dziękuje za wszystkie miłe słowa i zapewnia, że koroneczki w rzeczywistości jeszcze bardziej urokliwe :) kolczyki porwała oczywiście do swojej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazdroszczę Twojej latorośli Ciebie :-) Gdyby moja mama dziergała mi kolczyki byłabym szczęśliwa :-) Manekinek słodki :-) Kolczyki śliczne :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękny manekin, bardzo ładne kolczyki, śliczna modelka...

    OdpowiedzUsuń
  18. Manekin świetny... A frywolitki ciągle podziwiam... :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Że samego manekina uszyłaś, to się domyślałam, bo projekt mi znajomy z tildowych kart, ale że stojak sama??? Chylę czoła, a czapki zrzucam z głów ;). Całość wygląda świetnie i świetną spełnia funkcję!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Manekin jak prawdziwy "model" elegancki i efektowny, szczerze podziwiam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przegapiłam tego posta, pewnie z powodu powolnej aktualizacji na bloggerze. Cudowne kolczyki, a modelka też śliczna z pawim okiem ;-) Te kolczyki już mają właścicieli?

    OdpowiedzUsuń
  22. Aaaa manekin BARDZO profesjonalny, co te Twoje łapki nie potrafią!? CUDA!

    OdpowiedzUsuń
  23. Są wolne - bestyjeczko :)
    Nawet miałam je do Bazarku wystawić, ale nie mogę się za to zabrać... ot lenistwo..

    OdpowiedzUsuń
  24. och! ach! co nie wejde na Twojego bloga Aniu, to się nazwydcham, na-ach-am, na-och-am, popatrze, popdziwiam, pokręcę z podziwu głową i pójdę... :P
    talent masz wielki i musisz go koniecznie dzieciom przekazac :D

    manekin na biżu jest wspaniały! genialnie poradziłaś sobie z połączeniem drutu i tkaniny! wygląda identycznie jak te manekiny na biżuterię z wystaw sklepowych, też mi się one podobają, takie buduarowe klimaty...

    i znowu wzducham do twoich frywolitek, niebiesko-fioletowa wspaniała ale i ta z kryształkami swarków wspaniała!

    gdzie nam znowu znikęłas? :P pewnie znowu siedzisz cichutko i tworzysz nowe cuda :D
    pozdrawiam majowo i życze miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń