Who is watching me... :)

wtorek, 2 marca 2010

Warsztaty frywolitkowe - zapraszam !!!















Jak już wcześniej wspominałam , będę prowadzić warsztaty z koronki frywolitkowej  we Wrocławiu. Zapraszam serdecznie(! ) zrobię wszystko  żeby przekazać , co się da i jak się da, byleby skutecznie ! ;)  Więcej informacji TU :)   Dodam , że cena kursu bardzo atrakcyjna a miejsc  max 7.  Zapraszam !

14 komentarzy:

  1. suuuuper takie warsztaty! tylko czemu we Wrocławiu? :(

    OdpowiedzUsuń
  2. O jej !
    Do Wrocławia daleko ;-( może następne w Warszawie ???
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  3. kochasek - wiesz czemu? bo my na zadu... piii, Kochana żyjemy :)
    Kaprys - jasne :" firma świadczy usługi dla ludności!" - kocham ten tekst... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ech, ech, co mnie podkusiło, żeby się tu osiedlić... ;) 20go to ja mam znów szkołę :/ i żeby było śmieszniej, właśnie na tym za... ;) a mogłam mgr we Wro robić ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Ech... toż to drugi koniec Polski jest... :(
    A czy mogę wiedzieć co to za nitka na pierwszym zdjęciu?

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda ze tak daleko Aniu bo od razu bylabym chetna :*

    Serdecznie zapraszam do mnie po wyroznienie!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Karola- to nici "Perla" :)
    Ulu, dziękuję ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie to jest jedyny i właściwy koniec Polski;) Bardzo się cieszę i dołożę starań, by się stawić;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ozesz! ale Ty jestes! robisz warsztaty a ja jestem tak daleko!!!!! :(
    tak bardzo chciałahbym wziać w takim czymś udział :)a w mojej okolicy ani widu ani słychu o czyms takim
    z pewnoscią bedą to super warsztaty!

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu, szkoda że tak daleko bo na pewno bym skorzystała :-(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zapraszam do Krakowa :) Chętnie się przyłączę!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdybym miała bliżej, to uczestniczyłabym w tym kursie na pewno :-) Aneczko, na pewno wszystkich nauczysz koronki frywolitkowej :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nieodmiennie umiejętność frywolitkowania wywołuje u mnie niekłamany podziw! Do Wrocławia raczej daleko mam, ale mam "pod ręką" prawdziwą mistrzynię tej sztuki:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam tylko 100 kilometrów i to wydaje się za daleko ale aby do wiosny to do prowadzącej bliżej to się wybiorę - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń