Who is watching me... :)

piątek, 5 marca 2010

Płodozmian :)

Pudełko zrobiłam , takie niby decu...   ;)  Będzie prezentem. ale o tym sza...  :)  Na wieczku, eksperyment w postaci różyczek z masy ceramicznej.  No i   papier w 'brzydkie dzieci' , mój ulubiony , córka się śmieje ze mnie , że takie wikroiańskie szkaradki mi się podobają...  :)

16 komentarzy:

  1. swietne pudelko z pieknymi szkaradkami :) Cudo :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Klimatycznie i słodko. Fajnie wyszło :-) Ja to bym się tylko bała że przy intensywnym użytkowaniu te różyczki po prostu się ułamią.

    OdpowiedzUsuń
  3. Klimatyczne, mnie się szalenie podoba i jestem zwariowana na punkcie wiktoriańskich motywów z dziećmi.Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu... cudne! No i te dzieci... Echh...

    OdpowiedzUsuń
  5. Lovely box, such pretty colours & the image is so sweet!

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie miałam Cię zaprosić po wyróżnienie ale mnie ubiegłaś :-) Pozdrawiam Cię Aniu!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki Kochana! jestem szybka , nie? ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. papier niejest brzydki,wprost przeciwnie:)
    Zapraszam po wyróżnienie:)
    Agata z Wehikułu

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne to pudełko, bardzo klimatyczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Aneczko, szczęściarzem będzie ten, kto pudełko otrzyma, bo jest rewelacyjne :-) A wiktoriańskie dzieci są super! Robiłam takie kartki na święta. W ogóle lubię taki wiktoriański klimat :-) Pozdrawiam Aniu!

    OdpowiedzUsuń
  11. wiktorianskie szkaradki hahahahahahahahahahah

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też jestem fanką wiktoriańkich motywów. Mają swój niepowtarzalny klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja też zapraszam do mnie po niespodziankę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Worek z wyróżnieniami do odebrania u mnie :D pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładne pudełko Ci wyszło! A ta masa ceramiczna mnie oczywiście zaintrygowała, bo nie znałam, a ciekawy efekt to dało!

    OdpowiedzUsuń