Who is watching me... :)

wtorek, 30 marca 2010

moje cudne wygrane candy... :)

Stało się - wygrać udało się - zjawiło się... :)  Paczuszka śliczna : wiosenna , a w  pudełeczku  malowane własnoręcznie przez Małgosię  pisanki i karteczka  z  ciepłymi życzeniami... :) :) :)   Możecie mi wierzyć na słowo, coś z "papliona "  mam... motylem jestem , czyli  !  :) Małgosiu z całej mocy  serdecznie dziękuję! :) :) :) Proszę podziwiać! :) 

16 komentarzy:

  1. gratulacje, piękności:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczności dostałaś :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję szczęściaro !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  4. no udalo Ci sie piekne jaja wygrac,przesliczna ta filizanka :):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękniusie :) Ależ radośnie w koło :) Cuuudownie... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ miałaś szczęście :) Przepiękny upominek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no ja właśnie wczoraj zachwycałam się nad paczuszką od Małgosi, także doskonale rozumiem Twoją radość :) :))
    Cudne pisanki !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczności, gratulacje! Widzę, ze dołączyły do rodzinki dekoracji. Gdybym nie miała okazji dorwac sie do netu przed świętami - życzę Ci Aniu radosnych, pełnych słońca i ciepła rodzinnego Świąt Wielkanocnych!

    OdpowiedzUsuń
  9. gratuluje!pisanki są piękne!a w połączeniu z Twoimi cudami to już fantastyczna kolekcja,pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń