Who is watching me... :)

wtorek, 9 marca 2010

Ażurki Cd...














Korzystając z dzisiejszego dobrego światła,  cyknęłam parę fotek moich ażurowAnek, zanim pójdą w świat...  Kilka zrobionych na zamówienie ,oraz coś tam jeszcze dodatkowego na fotkach,  a w tle warsztat...Mam nadzieję , że te zamówione spełnią oczekiwania  pewnej przemiłej osoby??? ;) Powiem tyle , że się starałam...   Teraz  postaram się skonstruować pancerne opakowanie  i w drogę! :)  Pozdrawiam odwiedzających, a tych którzy zostawiają ślad w postaci paru słów komentarza, ściskam baaardzo mocno! Dzięki Babeczki! ( chyba głównie, hmmm?)   :)

32 komentarze:

  1. Twoje pisanki są naprawdę niespotykane i bardzo urokliwe !!!
    Takie zwiewne !!!
    Bardzo mi się podobają !!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  2. i znów piękne!
    ach ach a ta frywolitkowa... rozpływam się ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Romantyzm i Pieknosc.Sliczne sa te jajeczusie,takie... sliczne.Nigdy nie widzialam takich,gratuluje Raczek.
    Pozdrawiam Iwona

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze by ktoś mógłby być nie zadowolony ? dzieła są piękne.....

    OdpowiedzUsuń
  5. No tak....napiszę moze coś więcej, jak szczękę z podłogi pozbieram...;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięne te pisanki są zazdroszczę tajemniczej zamawiającej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne ażurki !!!! ale ta czarna z frywolitką jaka cudna. Szkoda że do Wrocławia mam daleko chętnie skorzystałabym z kursiku na frywolitki. A kiedyś mieszkałam parę latek we Wrocławiu.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Brak słów śliczne te ażurki a frywolitka cudeńko - wiem bo doszła moja przesyłka i na żywo wiem jak wygląda frywolitka spod Twoich rączek Aniu - zdjęcie nie oddaje pełni uroku (jutro bedzie wpis na moim blogu odnosnie przesyłki :)

    Zdradzisz jak farbujesz jajeczka czy to jakis specjalny barwnik bo z boku po lewej chyba moczy się w jakimś utrwalaczu ?

    OdpowiedzUsuń
  9. mordko miła ! - cieszę się że jst ok! Ten tajemniczy "utrwalacz' , to wysychanie z farby!Czyli wydmuszka wisi sobie i schnie. A do farbowania używam różnych wynalazków, bo generalnie wydmuszki barwi się okropnie ! - dodam okropnie źle... To czarne malowane akrylami w ze sklepu dla plastyków. ale i tak cuda na kiju wyczyniam żeby uzyskać ładny kolor. Pozdrawiam dziewczęta i dziękuję za wpisy! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. sliczne!!!! Aniu jak zwykle wyczarowujesz cudenka!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne są i niesamowite!!! :)) Nie wyobrażam sobie pracy, jaką trzeba włożyć w taki ażurek... Podziwiam mocno :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoje jajeczka powalają mnie na kolana. Wciąż trudno mi uwierzyć, że można coś takie zrobić własnymi rękami :-)
    Zapraszam po wyróżnienie :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niezwykle misterne, jak najprawdziwsze hafty, słowem cudowne, dobrze wiem, ile pracy wymagają...chylę czoło:))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystko zostalo powiedziane, ochy i achy sa w pelni zasluzone, bo pisanki to juz prawdziwa misterna robota fachowca :) Fantazja w bieli i koronkach !

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu czy jest szansa zamówić u Ciebie takie ażurki? I ewentualnie za ile? Ja się chyba nie zabiorę. Na razie ani jednego jaja nie machnęłam w tym roku :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. pisanki cudowne :))) podziwiam za precyzje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. WoW! powiem tylko. Pięknie wyhaftowałaś te jajeczka ;) ...przepięknie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Trafiłam tu przypadkiem i zostanę na dłużej...cudne te ażurki)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. OOOo matko! to tak można??? są po prostu cudowne! buuuu ja tak nie umiem......

    OdpowiedzUsuń
  20. piękne misterne ażury i prześliczna frywolitka

    OdpowiedzUsuń
  21. Frywolitkowa to dzieło sztuki. Rewelacyjne pisaneczki. Ażurowych bałabym się dotknąć, żeby nie uszkodzić. Ale gapić mogłabym się godzinami :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiękne hafty jajeczkowe!!!!!!!!!!!!!! Cudeńka!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. te ażurowe jajeczka są tak piękne że dech zapiera:)w tym roku już sie nie wyrobię żeby popróbowac takie zrobic,ale w przyszłym nie odpuszcze poprostu:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Aniu te ażurki są fantastyczne, podziwiam, podziwiam i nie mogę sie nadziwić jak takie cudo można zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  25. no prosze jeszzce jedna osoba co "haftuje" jajka piekne :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dla mnie BOMBA!
    pozdrowienia
    aga

    OdpowiedzUsuń
  27. To już kolejna wydmuszkowa transza, która mnie rozkłada na łopatki... Podziwiam bezustannie!

    OdpowiedzUsuń
  28. Podziwiam takie pisanki, mnie by ręka zadrżała:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Koronkowe, delikatne i piękne :) Gratuluję tak udanych prac, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie mam zielonego pojęcia, jak są zrobione te ażurowe jajka i nawet nie zamierzam się dowiadywać, bo sama się za takie cuda na pewno nie zabiorę - prędzej bym zgniotła ;-) ale wyglądają zachwycająco!

    OdpowiedzUsuń