Who is watching me... :)

czwartek, 30 grudnia 2010

coś jeszcze na ostatki...

Jasna sprawa, przed końcem roku jeszcze zdążyła i utkała kobita coś jeszcze...  
Oto kolejne kolczyki na prezent dla jednej fajnej Babki. :) 
Parę zamówionek się "zrealizowało" rownież - w większości z cyklu  "powtórka z rozrywki", więc nie zamieszczam fotek.
Aaaa... no tak , muszę się przyznać , że się napalam na nowe "coś" . Usiłuję się bronić przed kolejną techniką, ale stwierdzam że nie ma rady, skoro się tak bardzo chce!;) Lubię próbować nowego, a to co się wcześniej przyswoiło tylko pomaga, więc czemu nie?! Zatem być może w Nowym Roku przybędzie "nowe"??? Hmmm w myśl zasady: "jeśli brakuje ci czasu, znajdź sobie dodatkowe zajęcie!";)
 Bywajcie!!! :))) 

czwartek, 23 grudnia 2010

Święta - mniej lub więcej na temat...

Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia oraz  Nowego Roku - życzę Wam Wszystkim - miłości , radości, dużo twórczej weny, zdrowia i czasu na hobby!:)  Oby ten czas świąteczny upłynął w ciepłej i rodzinnej atmosferze. :) 
Jako załącznik fotka domowa - z prezentami od kochanych : Duszyczki nr I  oraz  Duszyczki nr II -  między innymi. ;)
Oraz kolczyki z sutaszu dla córci w prezencie.
 Ps. miseczka V&B widoczna w tle - przeszła do wieczności przed chwilą , bo Ziuta, moja psica łakoma czyt. : "dam się zabić za piernika" - wsadziła łeb na stół i miseczkę szlag trafił... No cóż, żywot materii jest ograniczony w czasoprzestrzeni... ;)

niedziela, 19 grudnia 2010

Losowanie...

...się odbyło , po płónocy za za pomocą systemu Random.
 Maszyneria wyłoniła numerek pod którym znalzł się wpis osoby o nicku - Douma.  
 Fotek "niet" bo baba "nie umi" zrobić zrzutu na monitor... 
Garatuluję!!!  :))))  - proszę o aders na emaila z informacją czy sutaszek ma być w formie medalionu, czy zamontować zapinkę broszkową.
Pięknie dziekuję za zabawę i  liczne wpisy!:)
 CDN - mam nadzieję już niebawem... :))) 
UWAGA!!! -  wylosowaną osobę proszę  o kontakt, czekam  2 tygodnie!!! 
W przypadku, braku zainteresowania  - Losowanie zostanie powtórzone!!! 

sobota, 18 grudnia 2010

miodowe

biżutki...
 szczęśliwie dotarły już do swoich Adresatek ... :)

... niespodziankowe i już ! :) 

wtorek, 14 grudnia 2010

zimowo bez cienia wątpliwości... ;)

Żeby nie było, że z lekka ześwirowałam na punktcie kolorów... ;)
Że tropiki mi się zimą  marzą, choć to prawda,  a niejaki "białopłetwy" plany na nurkowanie skutecznie zniweczył na parę miesięcy... ;)
 Mroźny komplet powstał wieczorową porą. :) "Na czasie", jak Bozia w naszym klimacie przykazała : w srebrzysto-szarych odcieniach z pięknymi kyanitami, w których się absolutnie zakochałam! :) Kamień jest niesamowty, pięknie "mryga" zimnym, księżycowym światłem... jako dopełnienie - swarki, perły rzeczne, szkło, iolit. I jak Wam się widzi toto?





piątek, 10 grudnia 2010

Ramya



Na przekór monochromatycznej tonacji za oknem - u mnie kolor rządzi! :) Moja fascynacja sutaszem nie mija, wręcz przeciwnie, można śmiało powiedzieć. Zdażają mi się co prawda chwile zwątpienia, samokrytykujacy ktoś mi się w głowie włącza, ale bakcyl sutaszu na dobre we mnie się zrozrasta mimo wszystko. ;)
Kilka projektów mniej lub bardziej tajnych zdołałam popełnić ostatnimi czasy. Dziś kolczyki "Ramya", w klimacie Indii pod Wasz osąd poddaję - za wszystkie komentarze pięknie dziękując - co niniejszym czynię! :) 

środa, 1 grudnia 2010

hu hu ha zima...

Z nadzieją że nie : "zła" , tylko piękna , śnieżna hmmm krótka?! conieco w świątecznym klimacie wyprodukowałam. 
 Szmatkami się zatem bawię , niteczkami i takimi tam różnymi. W kuchni na stole majdan leży sobie beztrosko, w domu ciepełko, za oknem śnieżyca jak się patrzy ( pod "moją górkę "- ulicę przy samym lesie czyli,  samochody bez napędu na 4 kółka  nie podjeżdżają praktycznie... ) Zima się dzieje... :)

sobota, 27 listopada 2010

ekspresss

Ekspresowo przedstawiam, bez zbędnych słów i ceregieli - komplet frywolitkowy z metalizowanej nici z dodatkiem "swarków" wypleciony na zamówinie. 
Ekspresem, bo cierpiąca na zapalenie uszu i zatoki wciąż... :(  
 A za oknem pięknie, bajkowo, zimowo... 
Pozdrawiam - do miłego! :)

piątek, 19 listopada 2010

Melon, lemon, mięta...

Kolejny sutaszowy wybryk. 
Kolrystycznie : "melon, lemon, mięta" - na myśl przywodzi jakiś fajny drink w egzotycznym kraju... 
Ehhh chciała by dusza do raju! ;) 
 Bywajcie Kochane - ja mam dziś bal... hmmm kolejną osiemnastkę! ;) 

wtorek, 16 listopada 2010

to i owo

Dziś parę różności mam  mniejszych i większych gabarytów. 
Z tych dużych - metamorfoza mojego wiecznie zagraconego biurka, przy którym i tak nie pracuję , bo kocham "dłubać" w kuchni... ;)
 
Minimalistyczna bransoletka w beżach i brązach wg. życzenia nowej właścicielki. :)
 
Woreczek na sutaszową biżu - rownież na życzenie . 
 Przy okazji, chyba to optymalny i  wygodny sposób na jej przechowywanie, bo sutasz w bawełnie ma mięciutko... ;) 
Witam nowe osoby na moim blogu i dziękuję za wszystkie ślady w postaci komentarzy pozostawione! :)  Pozdrawiam serdecznie! :)

poniedziałek, 8 listopada 2010

SUTASZ CANDY!!! - zapraszam! :)




SUTASZOWE CANDY czas zacząć! :) Słowo się rzekło - kobyłka u płota!"
Na Candy został wytypowany i specjalnie wypleciony z sutaszu  medalion,( wyposażony w petlę) , który może stać się również broszą ( wg życzenia osoby wyłonionej w zabawie). W centrum umieściłam czarny plaster agatu - kolory : czarny + butelkowa zieleń + fiolet (taki "buraczek w śmietanie" może raczej). Jeśli się komuś podoba - zapraszam serdecznie, proszę się częstować! :)
Zasady standardowe i ogólnie przyjęte :
  1.  Proszę o zostawienie komentarza pod tym postem z deklaracją chęci wzięcia udziału w zabawie.
  2. Umieszczenie podlinkowanej  informacji z fotką u siebie na blogu (jeśli się takowy posiada).   
  3. Oczekiwać... :) 
Losowanie - 19. 12. 2010r. ! :) ... aby do Bożego Narodzenia cukiereczek mógł spokojnie dotrzeć! :)
 Poza tym... 
 Ps.1. Serdecznie dziekuję za wszystkie "motywatory" w postaci ciepłych komentarzy! :)  
Ps.2. Fotki robione dosłownie przed chwilą , nie są zbyt udane, jeśli jutro "światłość" łaskawą się okaże - dorzucę nowe! ;) Zapraszam serdecznie do zabawy! :) 

Uwaga! - dołożyłam 3 sensowne fotki... Teraz, mam nadzieję widać dobrze  jak  Candy  wygląda w świetle dziennym! ;)

sobota, 6 listopada 2010

x 2

Oto ostatnie dwie pary - sutaszowych a jakże by inaczej! ;)
Z kolorami eksperymentu ciąg dalszy...
"Pastelowe-love" ;) - całkiem nie moja kolorystyka, ale miałam nieodpartą ochotę pastelowych sznureczków zakosztować... ;)
"Golden-brown"- przyjemnie cepłe- w barwach złotej jesieni...
W sumie miałam nie pokazywać już nic w tej technice, bo jakieś niezdrowe emocje wzbudza "owo", ale stwierdziłam - "na pohybel!" i oto są...
Ps. można krytykować, a niech tam...
Pozdrawiam w ten listopadowy wieczór wczesnym popołudniem! ;)



wtorek, 2 listopada 2010

sutasz again... ;)

Oto nowa porcja sutaszowych zawijasków. Korciło mnie żeby spróbować  kolorów, i zrobić coś naprawdę mega-kontrastowego i energetycznego. Powiem szczerze, że musiałam stoczyć pseudo walkę ze swoimi przyzwyczajeniami i minimalistycznymi upodobaniami. Oto efekty... 
 Ps. Dodam , że z kolorem pracuje się cudnie(!) i "przy nadziei" pozostaję, że moje zmysły na barwy się otworzą jeszcze?! ;)
 Pozdrawiam z kolorem w tle - śląc pozytywną energię! :)
 
 
 
Dorzucam jeszcze fotkę z modelką... ;)