Who is watching me... :)

czwartek, 1 października 2009

Dziękuję Małgosiu !!! :)



Dzisiaj rano, (moje rano = ok 10 ), dzwonek do drzwi.... Szlafrok na grzbiet i otwieram. Przyjmuję paczuszkę od Małgosi ("inno") , już wiem że cudeńka za chwilę zobaczę.... Mało nie padłam od tych cudowności i obfitości!!! Przydasie biżuteryjne, serwetki do decu (śliczne i dużo, muszę się zrewanżować w postaci "wyrobu"... ), misiaczek, (nadprogramowy, ledwo wspomnialam Małgosi, że podoba mi się taki , od ręki uszyła!!! ), no i gwóźdź programu moja Rozalia....
Wszystko śliczne, cudnie "odszyte , ciuszki Rózi niemożliwe!!!
Jestem w lekkim szoku:) A mordka mi się haha od ucha do ucha!!!!
Wielkie dzięki Małgosiu!!!! Buzi :)Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak złożyć rączki do Poczty Polskiej, aby moja wymianka do Małgosi niezwłocznie trafiła...
Oto sesja zdjęciowa moich prezentów , ps. Rózia nie będzie taka "powieszona " , chciałam tylko pokazać jak w sypialnię mi się wpasowała :)
Podziwiajcie i zazdraszczajcie...

3 komentarze:

  1. Cieszę się niezmiernie, że miałam przyjemność sprawić Tobie Aniu taką Tilduchę...
    Wiedziałam, że będzie jej u Ciebie dobrze...
    Mam nadzieję, że wszystko ma takie jak sobie wymarzyłaś...
    Pozdrawiam Cię serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiekne prezenty!!! tylko pozazdroscic!!! :D

    OdpowiedzUsuń