Who is watching me... :)

czwartek, 6 sierpnia 2009

Letnie jedzonko :)

Lato w pełni co daje się zauważyć w 'blogowych" tematach. Ślinka sama cieknie, kiedy patrzę na zdjęcia sałatek wszelkiego rodzaju. Dorzucam swoje trzy grosze do sałatkowego tematu: oto letnia sałata z grilowaną piersią kurczaka, na obiad lub kolację.













Różne rodzaje sałat - tu: lodowa, masłowa i radiccho, owoc awokado, pomidory , cebula, kapary, zielony pieprz marynowany, grzanki z chleba oraz 2 piersi kurczaka z rożna. Sałaty podrzeć na kawałki,cebulę pokroić w talarki lub piórka, posolić , skropić octem lub cytryną i wygnieść, zostawić na chwilę aż zmięknie.Pokroić pierś, awokado i pomidory. Chleb pokoić w małą kostkę , zrumienić na patelni grzanki. Na sałacie ułożyć wszystkie składniki, dodać wyciśnięta cebulę, posypać kaparami, marynowanym pieprzem oraz grzankami , doprawić solą i pieprzem , polać oliwą i skropić cytryną .
Dooobreee.... Smacznego ! :)

5 komentarzy:

  1. Jest avocado więc ją wypróbuję (avocado na śniadanko z pieczywem nawet bo ... uwielbiam avocado) ... jak pięknie wygląda Twoja sałatka ... mniam. O! kapary muszę jeszcze do kolekcji ,,sałatkowych niezbędnych,, dokupić.
    Dziękuję za przepis.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. mmmm bardzo ciekawe propozycje.chyba sie skusze, a zdjecia wygladaja apetycznie :)
    avocado nie mialam jeszcze okazji sprobowac...a te kapary, to jak one smakuja? slono? cierpko? tak jak oliwki?
    widzę, ze sałatki dominuja na blogach :)))) i slusznie, trzeba propagowac koncepcje 5-a-day czyli pięc porcji warzyw i owocow w ciagu dnia aby dostarczyc organizmowi codzienna dawke witamin :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Titanio, kapary są cierpkie i kwaśne w smaku, spróbuj też marynowanego pieprzu ( do kupienia w słoiczkach). Tutaj dodałam zielony, ale jest jeszcze czarny i czerwony) ostry , pieprzny jak się go rozgryzie, ale uwielbiam go i dodaję min. do mięs, sałatek czy pasztetu. Awokado po obraniu i pokrojeniu trzeba sktopić cytryną , bo i naczej zciemnieje. Daniusiu, mam nadzieję , że jakś wariacja na temat mojej sałatki pewnie niedługo powstanie. Dziękuję za odwiedziny i komentarze Kochane! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jej z rana robisz mi taki apetyt!!! Pyszna sałatka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anioły usypiają, a tu post z pyszną sałatką!
    Wykończę się!
    Ale jak się trafia przypadkiem na takiego bloga, to koniecznie trzeba nadrobić zaległości!
    I żadna godzina nie straszna! ;-)

    OdpowiedzUsuń