Who is watching me... :)

poniedziałek, 3 sierpnia 2009

Co się aktualnie "mejkuje" :

Mój "zaczęty ledwo" anglista, w postaci młodszej latorośli Marty, nieustajaco się "wzrusza" nad moim wkładem w słowotwórstwo... Stąd "mejkuje" nie dziwi wcale... A mejkuje się sporo. Przeciery pomidorowe(na razie 36kg na koncie mam) i ptaszek "się" haftuje - będzie poduszką. Dla Oli szkatułka na zamówienie (dzisiaj "się" cienowała). Parę frywolitkowych drobiazgów "się" supła, no i obiadek "się " zmejkował w tzw. "międzyczasie". Kobiety, ja już mam "parytet" na własną działalność! Pozdrawiam! (z kuchni, o ile nie z przed komputera...)
















2 komentarze:

  1. What are you making right now? - powinnam chyba tak zapytać w nawiązaniu do pol-ang postu :)
    uwilbiam szparagówkę, a zwłaszcza z bułka tarta, mmm, taka swoja z działki rodzicowej, brakuje mi tu jej oraz wielu innych warzyw.
    a pomidorki kupuje regularnie i przetwory pomidorowe tez uwielbiam. nawet robie "patriotyczne" zakupy hi hi bo zawsze wybieram polskie pomidory w brytjskim tesco :D
    swietne frywolitkowe kwiatuszki, zazdroszcze Ci tych frywolitkowych umiejętności.
    Skrzyneczka super, ja z reszta uwielbiam wszystkie skrzyneczki :)

    OdpowiedzUsuń