Who is watching me... :)

środa, 29 lipca 2009

Troszkę świecidełek

Czasem mnie nachodzi, żeby jak świstak, pozawijać w te sreberka... Lubię to zajęcie, wieczorkiem z minerałkami poobcować troszkę, miło jest. Przy okazji zaobserwowałam u siebie dziwną zależność, odkąd biżu robię , to prawie w ogóle jej nie noszę! No cóż , w tym przypadku ludowa mądrość że :"szefc bez butów chodzi", ma swoją moc.











2 komentarze:

  1. bardzo ładna bizuteria i jak fajnie zaprezentowana. super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku piękna ta biżuteria:D Dziś sobie pozwolę ubrać te z różyczkami:))) Masz niesamowite pomysły z tą biżuterią:)) Na prawdę:D

    OdpowiedzUsuń